2014-03-20T15:21:00+01:00 eOstroleka.pl 10 0 -
Ostrołęka,

Gminy liczą śmieci

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
W 2012 r. mieszkańcy województwa mazowieckiego wytworzyli w sumie 1,4 mln ton śmieci, to mniej więcej tyle ile ważyłyby dwa Pałace Kultury i Nauki. Mieszkańcy subregionu ostrołęckiego wytworzyli 60  tys. ton odpadów niesegregowanych. Czy w zeszłym roku odpadów przybyło czy też ubyło – okaże się już niebawem. Do końca marca wszystkie gminy z Mazowsza muszą przekazać marszałkowi województwa mazowieckiego sprawozdania za 2013 r. z realizacji zadań z zakresu gospodarowania odpadami komunalnymi.

Ciągle rosnąca liczba śmieci to jeden ze skutków współczesnego sposobu życia, a także szybko postępującego rozwoju gospodarczego. Z roku na rok produkujemy coraz więcej odpadów. Przeciętny obywatel Unii Europejskiej wytwarza ich ok. pół tony rocznie. Liczba ta waha się w różnych państwach członkowskich od 300 do 700 kg. Na szczęście Polacy w tej niechlubnej statystyce wypadają dobrze. Według danych Eurostatu z 2012 r., plasujemy się w dole rankingu z 315 kg śmieci wytwarzanymi przez jednego mieszkańca. To jeden z najniższych wskaźników wśród krajów europejskich dający Polsce drugie miejsce, zaraz po Estonii. Niestety większa część wytwarzanych w Polsce śmieci, bo aż 62 proc. trafiała dotychczas na wysypiska, nie stawiając nas w dobrym świetle. Dodatkowo na naszą niekorzyść wpływa fakt, że zmieszane odpady komunalne stanowiły aż 90 proc. wszystkich zebranych. Zgodnie z danymi GUS-u w 2012 r. zbierane selektywnie objęły następujące frakcje: szkło – 2,9 proc., papier i makulatura – 2,0 proc., tworzywa sztuczne – 1,8 proc., odpady wielkogabarytowe – 0,9 proc., tekstylia – 0,4 proc., metale – 0,1 proc. oraz odpady biodegradowalne – 2,1 proc.

Zmienić te tendencje mają nowe przepisy, zgodnie z którymi odpowiedzialność za gospodarowanie odpadami komunalnymi przejęły gminy. Wprowadzone w lipcu zeszłego roku zasady kładą większy nacisk na segregację i selektywną zbiórkę odpadów. Nowe regulacje wymagają, aby gminy organizowały odbiór odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości zamieszkujących ich teren. Ponadto są zobowiązane do prowadzenia selektywnej zbiórki śmieci, a także do tworzenia i prowadzenia punktów selektywnego zbierania odpadów komunalnych (tzw. PSZOK-ów). Raz w roku ze swojej działalności składają sprawozdanie marszałkowi województwa mazowieckiego.
Według sprawozdania za 2012 roku od 900 tys. mazowieckich właścicieli nieruchomości odebrano prawie 1,4 mln ton odpadów komunalnych*. Największą część w tej liczbie stanowią śmieci niesegregowane. Zgodnie z danymi było ich aż 1,1 mln ton, w tym prawie 1 mln ton wytworzyli mieszkańcy terenów miejskich. W 2012 r. w przypadku miast najwięcej niesklasyfikowanych śmieci, bo ponad 544 tys. ton, odebrano w Warszawie. Radomianie oddali 46,5 tys. ton, płocczanie ponad 39 tys. ton. Najmniej śmieci odebrano w Ciechanowie, bo tylko 14,6 tys. ton.

OSTROŁĘKA

W subregionie ostrołęckim zebrano ok. 60 tys. ton śmieci niesegregowanych. Składowaniu poddano 15,5  tys. ton. Na terenie subregionu dziewięć gmin przygotowało punkty selektywnego zbierania odpadów komunalnych, do których mieszkańcy mogli oddawać m.in. śmieci metalowe.  Mieszkańcy gmin regionu ostrołęckiego wytworzyli 125 ton odpadów metalowych oraz 2,3 tys. ton odpadów papieru i tektury, Najwięcej papierowych śmieci zebrano w Wyszkowie. Ponadto w subregionie ostrołęckim zebrano 1,6 ton odpadów szklanych oraz 1,2 tys. wysegregowanych opakowań z tworzyw i samych tworzyw sztucznych.

Unia Europejska przykłada dużą wagę do ochrony środowiska naturalnego, w tym również do odpowiedzialnej polityki gospodarowania odpadami komunalnymi. Unijne dyrektywy zobowiązują Polskę do utworzenia (najpóźniej do 2015 r.) systemu selektywnego zbierania odpadów co najmniej papieru, metali, tworzyw sztucznych i szkła. Jako członek wspólnoty jesteśmy ponadto zobowiązani m.in. do wypracowania do końca 2014 r. 60 proc. poziomu odzysku odpadów opakowaniowych, a w 2020 r. masa odpadów komunalnych ulegających biodegradacji powinna osiągnąć poziom 35 proc. w stosunku do masy tych odpadów wytworzonych w 1995 r. Do końca 2020 r. co najmniej cztery frakcje odpadów pochodzących z gospodarstw domowych powinny być w 50 proc. poddawane recyklingowi. Niewypełnienie unijnych zobowiązań będzie skutkować nakładanymi przez UE na samorządy karami pieniężnymi.

– Ochrona środowiska przed odpadami jest jednym z priorytetowych zadań wyznaczonych Polsce przez Unię Europejską. Wieloletnie zaniedbania w tym zakresie powodują, że rozwiązanie tego problemu będzie możliwe tylko dzięki dużym nakładom finansowym, odpowiednim inwestycjom, ale też szerokiej akcji edukacyjnej. Musimy przede wszystkim zmienić nasz sposób myślenia. Nie tylko wiedza o tym, ile odpadów powstanie i gdzie będą składowane, jest ważna. Musimy wiedzieć, jak je segregować – podkreśla Adam Struzik, marszałek województwa mazowieckiego
Niewłaściwe gospodarowanie odpadami komunalnymi powoduje, że środowisko naturalne jest coraz bardziej zanieczyszczane. Ciągle nie mamy potrzeby i nie dostrzegamy zasadności segregowania śmieci. Nie mniejszym problemem jest też brak świadomości, że wiele spośród wyrzucanych przez nas śmieci może być powtórnie przetworzonych.

– Spośród oddawanych śmieci wiele jest takich, których można użyć ponownie (np. szklane butelki) lub odzyskać z nich surowce (np. papier lub metale). Dzięki świadomemu i odpowiedzialnemu segregowaniu śmieci zapewniamy sobie i przyszłym pokoleniom bezpieczeństwo ekologiczne i czystsze środowisko – mówi Damian Milewski, dyrektor Departamentu Środowiska Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego  w Warszawie.

Na Mazowszu w 2012 r. odpady komunalne przyjęło 60 składowisk. Obecnie w województwie funkcjonuje 21 instalacji o statusie RIPOK (Regionalna Instalacja Przetwarzania Odpadów Komunalnych), w tym jedna spalarnia odpadów komunalnych oraz blisko 100 instalacji zastępczych.



REKLAMA
REKLAMA
Zobacz również
Kalnedarz imprez
sierpień 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30  31 1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  1