Sezon grzewczy trwa w najlepsze, a mieszkańcy regionu wciąż zmagają się z trudnościami przy zakupie opału. Od jednego z naszych czytelników otrzymaliśmy sygnał o ogromnych kolejkach, jakie ustawiają się pod punktami sprzedaży w Ostrołęce. Zdjęcie wykonane przy ulicy Kołobrzeskiej nie pozostawia złudzeń – walka o pellet wciąż trwa.
Zima nie odpuszcza, a wraz z nią powracają obawy o dostępność opału. Jak informuje nasz czytelnik, w czwartkowe popołudnie przed składem opału przy ul. Kołobrzeskiej ustawił się sznur samochodów. Mieszkańcy, chcąc zabezpieczyć swoje domy przed chłodem, muszą uzbroić się w cierpliwość.

Puste magazyny i nadzieja na dostawy. Jak wygląda sytuacja z pelletem w Ostrołęce?
Mieszkańcy Ostrołęki i okolicznych miejscowości, którzy ogrzewają swoje domy pelletem, muszą uzbroić się w cierpliwość. Postanowiliśmy sprawdzić dostępność tego paliwa w najpopularniejszych punktach…
„Wygląda na to, że problemy wciąż są”
Nadesłana do naszej redakcji fotografia przedstawia grupę osób oraz rząd aut oczekujących na wjazd na teren składu. Według relacji czytelnika, zainteresowanie pelletem jest tak duże, że czas oczekiwania na obsługę znacznie się wydłuża. Choć rynek opału wydawał się stabilizować, sytuacje takie jak ta pokazują, że popyt wciąż potrafi przerosnąć podaż w kluczowych momentach.
Trudno jednoznacznie stwierdzić, czy mamy do czynienia z chwilowym przestojem w dostawach, czy po prostu z nagłym skokiem zainteresowania wywołanym prognozami pogody. Jedno jest pewne – dla wielu osób zakup opału wciąż wiąże się ze sporym stresem i koniecznością poświęcenia wielu godzin na czekanie w kolejce.


fot. czytelnik







1
2
9