Mieszkańcy Ostrołęki i okolicznych miejscowości, którzy ogrzewają swoje domy pelletem, muszą uzbroić się w cierpliwość. Postanowiliśmy sprawdzić dostępność tego paliwa w najpopularniejszych punktach sprzedaży w regionie. Wyniki naszego krótkiego śledztwa pokazują, że sytuacja jest zróżnicowana, a zdobycie opału „od ręki” może być obecnie sporym wyzwaniem.
W niektórych punktach sytuacja wygląda pesymistycznie. W firmie Trade Trans z Nowej Wsi dowiedzieliśmy się, że pelletu nie ma już od dłuższego czasu i – co gorsza – na razie nie ma planów na nowe dostawy.
Podobnie sytuacja wygląda w Składzie Opału Ustaszewski w Ostrołęce. Obecnie magazyny są puste, jednak tu pojawia się światełko w tunelu. Z uzyskanych informacji wynika, że kolejna partia towaru powinna pojawić się najprawdopodobniej w najbliższy wtorek. Osoby potrzebujące pilnego uzupełnienia zapasów powinny śledzić ten termin.
Najbardziej obiecujące wiadomości płyną z firmy ECO-Polmar z Kruszewa. Jak ustaliliśmy, właśnie dzisiaj uruchamiane są maszyny produkcyjne. Oznacza to, że już jutro zainteresowani mieszkańcy będą mogli dzwonić i dowiadywać się o konkretną cenę za tonę oraz planowaną dostępność świeżo wyprodukowanego opału.
Sytuacja na rynku pelletu w okolicach Ostrołęki pozostaje dynamiczna. Wygląda na to, że najbliższe dni będą kluczowe dla osób, które wciąż czekają na zimowe dostawy. Warto trzymać rękę na pulsie i kontaktować się bezpośrednio z producentami, którzy wznawiają pracę.


fot. pixabay.com

![Mróz nie odpuszcza. Policja na patrolach przez całą dobę. "Potrzebujemy Was!" [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/x11.jpg)


1
2
9
30