Policjanci z Ostrołęki prowadzą działania ukierunkowane na ochronę osób zagrożonych wychłodzeniem organizmu. Funkcjonariusze sprawdzają parki, przystanki i pustostany, ale apelują do mieszkańców o pomoc - ich zasięg może być znacznie większy dzięki zgłoszeniom od ostrołęczan.
W związku z utrzymującymi się mrozami ostrołęcka policja zintensyfikowała działania mające na celu ochronę osób najbardziej narażonych na niebezpieczeństwo związane z niskimi temperaturami.
Funkcjonariusze systematycznie sprawdzają miejsca, w których mogą przebywać osoby potrzebujące pomocy - parki, przystanki autobusowe oraz pustostany. Patrole odbywają się całodobowo, aby jak najszybciej dotrzeć do osób zagrożonych wychłodzeniem.
Apel do mieszkańców
"Nasz zasięg może być jednak znacznie większy dzięki Wam - mieszkańcom!" - apeluje ostrołęcka policja, prosząc o przekazywanie informacji o osobach, które mogą potrzebować pomocy.
Policjanci proszą o zgłaszanie sytuacji, gdy zauważymy osoby, które długo przebywają na ławkach w parku lub na przystankach; znajdują się w pustostanach; są nieporadne, zagubione lub mogą mieć problem z ogrzaniem domu bądź mieszkania; mogą potrzebować pomocy w zdobyciu opału lub rozpaleniu w piecu.
"Każde zgłoszenie jest sprawdzane - policjanci przyjadą na miejsce i udzielą niezbędnej pomocy" - zapewniają funkcjonariusze.
Interwencje policji w takich przypadkach mogą uratować życie. Osoby przebywające na mrozie, szczególnie pod wpływem alkoholu lub w stanie wyczerpania, są narażone na hipotermię, która może prowadzić do poważnych problemów zdrowotnych, a nawet śmierci.
"Pamiętajmy - razem możemy zadbać o bezpieczeństwo tych, którzy zimą najbardziej potrzebują naszego wsparcia. Nie bądźmy obojętni!" - kończy się apel ostrołęckiej policji.





![Słup ognia trawił drewniany dom. 56-latek uciekł w ostatniej chwili [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/288-238940.jpg)


1
5
19