Dane statystyczne za 2024 rok wskazują na niepokojący obraz kondycji ostrołęckich małżeństw. Podczas gdy liczba nowych związków drastycznie spada, wskaźnik rozwodów plasuje miasto w niechlubnej ogólnopolskiej czołówce. Statystycznie co dziesiąty mieszkaniec Ostrołęki jest już po rozwodzie.
Zjawisko rozpadu rodzin w Polsce przybiera na sile, ale to właśnie w Ostrołęce dynamika ta jest szczególnie widoczna. Dane z serwisu „Polska w Liczbach” oraz GUS wskazują, że miasto boryka się z trendami znacznie gorszymi niż średnia dla województwa mazowieckiego i całego kraju.
W 2024 roku mieszkańcy Ostrołęki zawarli zaledwie 143 małżeństwa, co przekłada się na wskaźnik 3,0 ślubów na 1000 mieszkańców. Jest to wynik znacznie niższy od średniej dla Mazowsza oraz ogólnopolskiej normy. Niechęć do formalizowania związków idzie w parze z dużą łatwością ich rozwiązywania.
W tym samym okresie odnotowano aż 2,2 rozwodu na 1000 mieszkańców. To wskaźnik znacznie przewyższający wartości dla województwa i kraju. Sytuacja ta stawia Ostrołękę obok takich miast jak Kraków czy Chełm, gdzie kryzys instytucji małżeństwa jest najbardziej odczuwalny.
Obecnie struktura cywilna mieszkańców Ostrołęki prezentuje się następująco:
55,1% – osoby żyjące w małżeństwie,
26,1% – osoby stanu wolnego (kawalerowie/panny),
10,0% – osoby rozwiedzione,
8,1% – wdowy i wdowcy.
Oznacza to, że co dziesiąty sąsiad, którego mijamy na ulicy, ma za sobą formalne rozstanie przed sądem.
Ranking miast z największą liczbą rozwodów (na 1000 mieszkańców)
Ostrołęka zajmuje wysoką, czwartą grupę miast w ogólnopolskim zestawieniu:
Kraków – 2,5
Chełm – 2,4
Góra Kalwaria, Konstancin-Jeziorna, Piaseczno, Olsztyn, Suwałki – 2,3
Ostrołęka, Koszalin, Skierniewice, Chorzów, Konin, Piekary Śląskie – 2,2
Płock, Łomża, Ełk, Toruń, Bydgoszcz, Opole, Zielona Góra – 2,1
Siedlce, Jastrzębie-Zdrój, Gorzów Wielkopolski, Elbląg – 2,0
Eksperci wskazują na zmiany światopoglądowe, migracje zarobkowe oraz rosnącą niezależność finansową jako główne powody rozpadu związków. W regionach takich jak nasz, gdzie tradycyjne wartości były dotąd silnie zakorzenione, tak gwałtowny wzrost liczby rozwodów jest sygnałem głębokich przemian społecznych.








![Ostrołęka nadal się kurczy. Liczba mieszkańców kolejny raz znacznie spadła [NOWE DANE]](./luba//dane/pliki/bank_zdj/m/dji_0066.jpg)
1
2
7