eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Ostrołęcka kultura nie może doczekać się „odmrożenia”. Są plany na każdy miesiąc do końca roku

REKLAMA
zdjecie 7679
REKLAMA
zdjecie 7679

Już od ponad roku nie można w pełni swobodnie organizować wydarzeń kulturalnych gromadzących większą ilość widowni. Obecnie Ostrołęckie Centrum Kultury musiało całkowicie zawiesić wszelką swoją działalność, ale nie oznacza to, że OCK przestało w ogóle pracować. „Dziś pracujemy w ten sposób, że jesteśmy przygotowani na każdą imprezę.” - mówi dyrektor OCK.

Na 12 miesięcy ubiegłego roku tylko w styczniu i lutym wydarzenia kulturalne w naszym mieście odbywały się bez jakichkolwiek ograniczeń i przeszkód. Od marca, gdy wprowadzono pierwszy lockdown, przez kolejne 10 miesięcy Ostrołęckie Centrum Kultury funkcjonowało w rygorze sanitarnym. Był czas, gdy – podobnie jak teraz – nie można było organizować jakichkolwiek wydarzeń, ale były też momenty, gdy – częściowo i z pewnymi ograniczeniami, mogliśmy uczestniczyć w koncertach, spektaklach, wystawach organizowanych przez OCK. W ograniczonej formie funkcjonowało też Kino Jantar.

Mieszkańcy dzwonili do nas pytając czy może udałoby się cokolwiek zorganizować, żeby było po co wyjść z domu. Jednak drodzy Państwo, my z szacunku dla Państwa zdrowia nie mogliśmy sobie pozwolić na to, żeby narażać Was na niebezpieczeństwo.

- mówi Tadeusz Wiśniewski, dyrektor OCK.

Ostrołęczanie wciąż są głodni wszelkiego rodzaju imprez kulturalnych, swobodnych spotkań w większym gronie, wspólnego koncertowania, wyjścia do kina. Jak przyznaje Tadeusz Wiśniewski – ostrołęcka kultura nie może wręcz doczekać się odmrożenia. Mowa tu zarówno o mieszkańcach, jak i osobach, które na co dzień pracują w Ostrołęckim Centrum Kultury.

Dziś pracujemy w ten sposób, że jesteśmy przygotowani na każdą imprezę. My już mamy plany na kwiecień. Z oczywistych względów te plany kwietniowe nam troszeczkę żywcie zweryfikowało. Mamy plany na maj, mamy plany na czerwiec, lipiec, sierpień, wrzesień, na październik, listopad. A ktoś powie, że zwariowali w tym OCK-u, mamy plany i na grudzień. (…) Te plany po to są robione, żeby z chwilą kiedy cokolwiek się uwolni, można było ot tak, prawie, że z marszu coś zorganizować. (…) Żeby przygotować to, trzeba parę tygodni, parę miesięcy wcześniej pewne prace już prowadzić. Uzgodnienia, podpisywanie umów, bądź przynajmniej umówić się ustnie na jakieś wydarzenie. I tak też się stało z koncertem 7 marca na Dzień Kobiet. Byliśmy dogadani i z chwilą, kiedy można było budynek dla Państwa otworzyć, niemal z marszu zorganizowaliśmy koncert. Nie stałoby się to, gdybyśmy nie mieli tej możliwości domówić się wcześniej i na ten koncert przyjechali weryści, z czego jeden to był artysta mieszkający w Szwajcarii, którzy przyjechał na nasz koncert i na koncert w Zamku Królewskim. (…) I to są właśnie efekty tych przygotowań, tej pracy, tych rozmów, tych kroków, które podejmujemy po to, żeby niejako z marszu, kiedy tylko decyzje rządowe uwolnią nas z lockodwnu, żebyśmy mogli Państwo coś zaoferować.

- mówi dyrektor Wiśniewski.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
lipiec 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
 8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20  21
 22  23  24  25  26  27 dk28
 29  30  31  1  2  3  4
×