Szybka i skuteczna akcja ostrołęckich policjantów zakończyła się zatrzymaniem grupy podejrzanej o bezwzględne oszustwo metodą „na wnuczka”. Ofiarą przestępców padła 94-letnia mieszkanka Ostrołęki, która w obawie o los członka rodziny przekazała oszustom 30 tysięcy złotych. Sprawcy zostali namierzeni 100 km od Ostrołęki, a jeden z nich najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Schemat działania przestępców był klasyczny, ale niestety wciąż skuteczny. Wykorzystali oni zaufanie i strach starszej osoby, by wyłudzić znaczną sumę pieniędzy.
Koszmar 94-latki zaczął się od telefonu stacjonarnego. W słuchawce usłyszała głos kobiety podającej się za członka jej rodziny. Oszustka przekazała wstrząsającą wiadomość: wnuczek seniorki miał rzekomo potrącić kobietę na przejściu dla pieszych. Ofiara wypadku zmarła, a jedynym ratunkiem przed więzieniem dla wnuka miała być wpłata pilnej kaucji.
Przestępcy działali bezwzględnie, wywierając na kobiecie potężną presję czasu i manipulując jej emocjami. Seniorka uwierzyła w przedstawioną historię i przekazała nieznanemu mężczyźnie, który przyszedł do jej mieszkania, podając się za adwokata, kwotę 30 000 złotych.
Po otrzymaniu zgłoszenia do akcji natychmiast wkroczyli funkcjonariusze Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce. Mimo że sprawcy zniknęli z gotówką, policjanci rozpoczęli żmudną pracę operacyjną.
Funkcjonariusze wykonali szereg żmudnych, ale koniecznych czynności operacyjnych i procesowych. Ich upór, dobre rozpoznanie środowiska przestępczego i analizowanie zgromadzonych informacji doprowadziły do zatrzymania pierwszych podejrzanych już cztery dni od otrzymania zgłoszenia.
– informuje nadkom. Tomasz Żerański, rzecznik prasowy ostrołęckiej policji.
Trop doprowadził policjantów w okolice Warszawy, ponad 100 kilometrów od miejsca przestępstwa. To tam zatrzymano podejrzanych - 23-letnią kobietę (powiat płoński), 24-letniego mężczyznę (powiat nowodworski). W niedzielę, 25 stycznia 2026 r., dołączył do nich kolejny zatrzymany – 20-letni mieszkaniec powiatu nowodworskiego. Wszyscy zostali przewiezieni do ostrołęckiej komendy.
Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na postawienie dwóm mężczyznom zarzutów oszustwa. Wobec najmłodszego z nich, 20-latka, sąd we wtorek (27 stycznia) zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesiące.
Śledczy podejrzewają, że zatrzymana grupa mogła uczynić sobie z oszustw stałe źródło dochodu. Wstępne ustalenia wskazują, że 20-latek mógł oszukiwać seniorów na terenie całej Polski. Sprawa ma charakter rozwojowy i niewykluczone są kolejne zarzuty.


fot. KMP w Ostrołęce






1
5
19