Od 1 września w Ostrołęce obowiązuje zakaz sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Mieszkańcy miasta nie kupią już napojów alkoholowych w sklepach między godziną 22:00 a 6:00. To jedna z form walki z nocnymi zakłóceniami porządku i interwencjami związanymi z alkoholem. Czy coś się zmieniło na lepsze? Na jednoznaczne wnioski jeszcze za wcześnie. Pewne jest tylko jedno...
Jak przekazuje nadkomisarz Tomasz Żerański, od momentu wejścia w życie nowych przepisów policja nie odnotowała żadnych zgłoszeń dotyczących złamania zakazu sprzedaży alkoholu w godzinach nocnych. Oznacza to, że przynajmniej na razie sprzedawcy, jak i klienci sklepów, stosują się do nowych regulacji.
Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce podkreśla jednak, że na tym etapie zbyt wcześnie, by ocenić realny wpływ prohibicji na poziom bezpieczeństwa w mieście. Jak zaznacza nadkom. Żerański, dopiero obserwacja statystyk przez dłuższy okres pozwoli na wyciągnięcie miarodajnych wniosków.
Istotny jest też fakt, że pierwsze dni obowiązywania zakazu przypadły na środek tygodnia, kiedy liczba interwencji związanych z alkoholem - awantur, zakłóceń porządku czy innych incydentów - tradycyjnie jest znacznie niższa niż w weekendy. To właśnie soboty i niedziele są zwykle najbardziej wymagającym okresem dla służb pod tym względem, dlatego pełniejszy obraz sytuacji przyniesie dopiero obserwacja kolejnych, pełnych tygodni funkcjonowania nowych przepisów, w tym weekendów.
Prohibicję w Ostrołęce wprowadziła rada miasta
Uchwałę w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu radni przyjęli w kwietniu tego roku. Za wprowadzeniem zakazu zagłosowało dziewięciu radnych, trzech było przeciw, a ośmiu wstrzymało się od głosu. Projekt uchwały złożył klub radnych "Ostrołęka dla Wszystkich", powołując się między innymi na doświadczenia innych miast oraz na wyniki badania, z którego wynika, że aż 68,6 proc. Polaków uważa, iż alkohol w naszym kraju jest zbyt łatwo dostępny. Ograniczenie obejmuje sklepy oraz stacje paliw. Nie dotyka jednak lokali gastronomicznych - restauracji, pubów czy barów, gdzie alkohol nadal można zamówić do spożycia na miejscu, zgodnie z posiadanymi zezwoleniami.
Jaka była argumentacja za wprowadzeniem orgraniczeń? Niektórzy radni wskazywali, że wprowadzone rozwiązanie samo w sobie nie rozwiąże problemu nadmiernego spożywania alkoholu, ale może uwrażliwić społeczeństwo na skutki nadużywania napojów wyskokowych. Dodawno, iż ważne jest, by jako miasto opowiedzieć się po właściwej stronie i pokazać, że alkohol nie jest produktem pierwszej potrzeby.






![Jest decyzja rady miasta Ostrołęki ws. nocnego zakazu sprzedaży alkoholu [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/dsc08739_normal.jpg)
![Sesja Rady Miasta Ostrołęki [NA ŻYWO]: Nocna prohinicja, miliony z KPO i nowe plany zagospodarowania](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/1000016366.jpg)

1
5
12
26