Trwa wyłanianie nowego składu sędziowskich członków Krajowej Rady Sądownictwa. Wśród 60 kandydatów, których zgłoszenia podał do publicznej wiadomości Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty, znalazł się Jarosław Tekliński - sędzia Sądu Okręgowego w Ostrołęce. Co wiemy o tej kandydaturze? Były prezes sądu jest obecnie w trakcie procedury związanej z przeniesieniem go w stan spoczynku. A obecna prezes wskazuje na wątpliwości związane z orzecznictwem kandydata.
Krajowa Rada Sądownictwa to konstytucyjny organ stojący na straży niezależności sądów i niezawisłości sędziów. Po latach sporów o jej skład i tryb powoływania, trwająca procedura ma na celu wyłonienie członków KRS na kolejną kadencję.
Procedura zgłaszania kandydatów trwała od 11 lutego do 13 marca 2026 r. Do Kancelarii Sejmu wpłynęły łącznie 61 kandydatury - jednak jedna z nich nie spełniła wymogów formalnych i nie będzie procedowana. Ostatecznie Marszałek Sejmu podał do publicznej wiadomości 60 zgłoszeń. Wybór sędziowskich członków KRS wstępnie zaplanowany jest na posiedzenie Sejmu w dniach 13-15 maja 2026 r.
Kim jest kandydat z sądu w Ostrołęce?
Sędzia Jarosław Tekliński urodził się 29 sierpnia 1971 r. w Ciechanowie. Prawo studiował na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu - studia ukończył w latach 1992-1997 z oceną bardzo dobrą. Jego praca magisterska dotyczyła aspektów społeczno-prawnych samobójstw w Polsce.
Karierę w sądownictwie rozpoczął w 1998 r. jako aplikant sądowy w Sądzie Rejonowym w Przasnyszu. Przez kolejne lata pracował jako asesor – najpierw w Pułtusku, następnie w Ostrowi Mazowieckiej. Od 7 września 2005 r. pełnił funkcję sędziego Sądu Rejonowego w Przasnyszu, gdzie orzekał m.in. jako sędzia rodzinny, w wydziale grodzkim, karnym i sekcji wykonawczej. W latach 2019–2023 był przewodniczącym II Wydziału Karnego tamtejszego sądu, a od lutego 2020 r. do stycznia 2023 r. – wiceprezesem Sądu Rejonowego w Przasnyszu.
W lutym 2023 r. sędzia Tekliński objął funkcję prezesa Sądu Okręgowego w Ostrołęce, którą pełnił do kwietnia 2024 r., kiedy to został odwołany decyzją Ministra Sprawiedliwości Adama Bodnara.
Kandydaturę sędziego Teklińskiego do KRS zgłosił jego pełnomocnik Michał Lasota. Zgłoszenie wpłynęło do Kancelarii Sejmu 12 marca 2026 r.
Dorobek naukowy i dydaktyczny
Sędzia Tekliński może pochwalić się również znaczącym dorobkiem akademickim. W latach 2014–2018 odbył studia doktoranckie w Instytucie Nauk Prawnych PAN w Warszawie, które ukończył z oceną bardzo dobrą. W 2022 r. uzyskał stopień doktora nauk społecznych w dyscyplinie nauk prawnych na podstawie dysertacji poświęconej odroczeniu wykonania kary pozbawienia wolności w prawie polskim.
Prowadził wykłady z prawa pracy, cywilnego, gospodarczego i administracyjnego, a od 2019 r. jest wykładowcą w Krajowej Szkole Sądownictwa i Prokuratury w Krakowie, gdzie szkoli aplikantów sądowych i prokuratorskich. Jest też autorem kilku publikacji naukowych w recenzowanych periodykach prawniczych, m.in. w „Studiach Prawniczych INP PAN" oraz „Probacji".
W zakresie działalności społecznej sędzia Tekliński jest m.in. członkiem Stowarzyszenia Prawnicy dla Polski oraz wielokrotnie występował jako amicus curiae w sprawach dyscyplinarnych prokuratorów i sędziów.
Wątpliwości wokół kandydatury
Kandydatura sędziego Teklińskiego nie jest wolna od wątpliwości, które ujawniają dokumenty zgromadzone w toku procedury. Prezes Sądu Okręgowego w Ostrołęce SSO Grażyna Załęska-Bartkowiak w piśmie skierowanym do Marszałka Sejmu z 20 marca 2026 r. przedstawiła szczegółową ocenę dorobku orzeczniczego kandydata.
Z dokumentu wynika, że sędzia Tekliński formalnie jest sędzią Sądu Okręgowego w Ostrołęce od 17 czerwca 2025 r., jednak nigdy nie podjął pracy na tym stanowisku - od 13 lutego 2025 r. do 9 lutego 2026 r. przebywał nieprzerwanie na zwolnieniu lekarskim. Po zakończeniu zwolnienia lekarz medycyny pracy stwierdził, że sędzia jest niezdolny do pracy ze względu na przeciwwskazania zdrowotne.
W związku z tym 27 lutego 2026 r. wszczęta została procedura przeniesienia go w stan spoczynku. Stało się to na wniosek kolegium sądu na podstawie przepisów, które wskazują, że sędziego przenosi się w stan spoczynku na jego wniosek albo na wniosek właściwego kolegium sądu, jeżeli z powodu choroby lub utraty sił uznany został przez lekarza orzecznika Zakładu Ubezpieczeń Społecznych za trwale niezdolnego do pełnienia obowiązków sędziego. Sędzia również miał złożyć analogiczny wniosek, a sprawę niezdolności do pracy rozpatruje obecnie ZUS.
Prezes sądu, sędzia Grażyna Załęska-Bartkowiak, wskazała też, że sędzia Tekliński w czasie, gdy był prezesem Sądu Okręgowego w ramach delegacji miał przydzielony wpływ na minimalnym poziomie 30 proc., a dla porównania - obecna prezes ma dwa razy więcej.
- W natrudniejszym repertorium "K" wpłynęło do jego referatu 13 spraw, z czego 7 spraw należało do nieskomplikowanych, w których Pan sędzia wydał wyroki łączne, umorzył postępowanie, połączył z inną toczącą się sprawą, przekazał innemu Sądowi według właściwości, zakończył dobrowolnym poddaniem się karze. Pozostałe sprawy z referatu sędziego w repertorium "K", które były sprawami najtrudniejszymi, wielotomowymi i wieloosobowymi i najstarszymi w Wydziale, po odwołaniu sędziego z funkcji prezesa SO, musiały zostać finalnie rozlosowane wśród pozostałych sędziów z Wydziału wobec uchwały Kolegium Sądu Okegowego, które uznało, że pozostawienie tych spraw w referacie sędziego Jarosława Teklińskiego nie daje żadnej gwarancji ich zakończenia w rozsądnym terminie i zwolniło go od obowiązku ich rozpoznawania - wskazała sędzia Załęska-Bartkowiak.
Prezes Sądu Okręgowego dodała również, że następnie w Sądzie Rejonowym w Przasnyszu sędzia Tekliński rozpoznał znacznie mniejszą ilość spraw w porównaniu do innych sędziów, a przyczyną był "brak podejmowania przez niego czynności w sprawach po odwołaniu z funkcji Prezesa Sądu Okręgowego w Ostrołęce i powrocie do orzekania w Sądzie Rejonowym w Przasnyszu na 100% wpływu". Prezes sądu Grażyna Załęska-Bartkowiak dodała:
Pan Jarosław Tekliński, choć był wówczas szeregowym sędzią, kontestował przydzielony mu zakres obowiązków i dlatego nie podejmował w losowanych mu sprawach czynności. Zaskarżył swój zakres obowiązków, lecz skarga ta nie została uwaględniona przez KRS ukształtowaną po 8 grudnia 2017 r.
Ostatecznie wszystkie 313 spraw pozostających w jego referacie, zostało rozlosowane na pozostałych trzech sędziów w wydziale karnym przasnyskiego sądu. Prezes Sądu Okręgowego w Ostrołęce zawnioskował nawet o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego za zaniechanie orzekania, lecz sprawę do osobistego prowadzenia przejął ówczesny Rzecznik Dyscyplinarny Sędziów Sadów Powszechnych Piotr Schab i dalsze jej losy nie są znane.
Prezes Załęska-Bartkowiak podkreśliła, że wizytator oceniający pracę sędziego Teklińskiego nie znalazł w zbadanych aktach praktycznie żadnej sprawy o wysokim stopniu złożoności, a w dorobku orzeczniczym kandydata nie ma orzeczeń doniosłych społecznie lub precedensowych. W konkluzji stwierdziła, że - nie kwestionując dorobku naukowego kandydata - jako sędzia nie wyróżnia się on ani dorobkiem orzeczniczym, ani wynikami statystycznymi.
Co dalej?
Sejm ma wybrać sędziowskich członków KRS podczas posiedzenia zaplanowanego na 13–15 maja 2026 r. Kandydatów jest 60, a miejsc - znacznie mniej. Wybór będzie więc wymagał starannej analizy zgłoszeń.








1
5
17
18