Sekundy dzieliły kierowcę audi od tragedii na drodze pod Ostrołęką. We wtorkowy wieczór, tuż przed godziną 20:00, pod koła nadjeżdżającego samochodu wbiegła sarna. Choć uderzenie było nieuniknione, mężczyzna może mówić o ogromnym szczęściu – z groźnego spotkania z dziką naturą wyszedł bez szwanku.
Na miejsce wysłano patrol ostrołęckiej drogówki. Po przybyciu pod wskazany adres funkcjonariusze potwierdzili zgłoszenie i zabezpieczyli teren. Według wstępnych ustaleń policjantów, kierujący samochodem marki Audi poruszał się zgodnie z przepisami, gdy nagle na jezdnię, wprost pod koła nadjeżdżającego pojazdu, wbiegła sarna.
Siła uderzenia była duża, jednak kierowca wykazał się opanowaniem. Mimo groźnie wyglądającej sytuacji, mężczyzna nie doznał poważnych obrażeń ciała i nie wymagał hospitalizacji.


zdjęcie ilustracyjne
![Nowa strzelnica w Ostrołęce. KSS "Obrońca" wciąż się rozwija [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/sport/2026/m/collage_37-0.jpg)
![Groźny wypadek w porannym szczycie. Rowerzysta potrącony na rondzie w Ostrołęce [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/13aeda5f-4c58-42aa-bc50-dd0d6d2b426b.jpeg)



![Wypadek w Zamościu: 18-latek w Mercedesie doprowadził do czołówki [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/wypadek_zamosc-0.jpg)

1
5
20
22