eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Ta rozmowa drogo ją kosztowała. Uwierzyła, bo głos brzmiał znajomo

REKLAMA
zdjecie 4580
Zdjęcie wygenerowane - ilustracja do tekstuZdjęcie wygenerowane - ilustracja do tekstu
REKLAMA
zdjecie 4580
Posłuchaj

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko mężczyźnie, który miał okraść starszą kobietę z Ostrołęki na 30 tysięcy złotych, posługując się klasycznym schematem oszustwa „na członka rodziny". Kamil C. z Nowego Dworu Mazowieckiego usłyszał zarzuty. Informację przekazała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.

19 stycznia 2026 r. do mieszkanki Ostrołęki Weroniki R. zadzwoniła nieznana kobieta podająca się za jej synową. Poinformowała pokrzywdzoną, że jej syn spowodował wypadek drogowy - potrącił na przejściu dla pieszych kobietę w ciąży. Upewniła ją, że nic poważnego się nie stało, ale syn pilnie potrzebuje dużej sumy pieniędzy na kaucję. Dodała, że drugi syn pokrzywdzonej już wpłacił swoją część. Po pieniądze miał przyjechać „zaufany adwokat" - pokrzywdzona została poproszona, by wypatrywała go przez okno.

Weronika R. uwierzyła w tę historię. Tego samego dnia przekazała zamaskowanemu mężczyźnie 30 000 złotych. Dopiero gdy po wyjściu oszusta zadzwoniła do prawdziwej synowej, a ta skontaktowała się z synem - kobieta zorientowała się, że padła ofiarą przestępstwa.

Seria usiłowania oszustw

Na tym Kamil C. nie poprzestał. W kolejnych dniach - 20, 21 i 22 stycznia 2026 r. - pojawił się w Białymstoku i Ełku, gdzie próbował okraść kolejne trzy starsze kobiety. Schemat był identyczny: telefony od osób podających się za policjantów lub członków rodziny, historia o wypadku i konieczności wpłacenia „poręczenia majątkowego", instrukcje dotyczące przygotowania gotówki lub biżuterii i zapowiedź wizyty „adwokata". Gdy ofiary mówiły, że nie mają gotówki, sprawcy dopytywali o inne wartościowe przedmioty.

Tym razem jednak do przekazania pieniędzy i biżuterii nie doszło. W jednym z przypadków kluczową rolę odegrali sąsiedzi pokrzywdzonej, którzy zareagowali na podejrzaną sytuację. Łącznie usiłowano wyłudzić od trzech kolejnych kobiet 42 000 złotych.

Grozi mu do 8 lat więzienia

- Wykonane czynności pozwoliły na ustalenie, że to oskarżony Kamil C. przyjechał do Ostrołęki, gdzie odebrał pieniądze od pokrzywdzonej Weroniki R. Następnie wrócił do miejsca zamieszkania, tj. Nowego Dworu Mazowieckiego. W kolejnych dniach udał się do Białegostoku, gdzie usiłował dokonać oszustw na szkodę kolejnych dwóch osób, a także do Ełku, gdzie usiłował dokonać oszustwa na szkodę jednej osoby. Jego zadaniem było odbieranie pieniędzy od pokrzywdzonych, a następnie przekazywanie ich kolejnym nieustalonym osobom. Ze względu na postawę pokrzywdzonych, w tym reakcję sąsiadów jednej z pokrzywdzonych do przekazania pieniędzy i biżuterii nie doszło - informuje prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzecznik prasowy ostrołęckiej Prokuratury Okręgowej.

Kamil C. był tzw. „odbieraczem" - jego zadaniem było fizyczne pojawienie się pod drzwiami ofiary, odebranie pieniędzy lub kosztowności i przekazanie ich dalej nieustalonym osobom stojącym za całym procederem. To typowy podział ról w tego rodzaju grupach przestępczych: zleceniodawcy i osoby prowadzące rozmowy telefoniczne pozostają ukryci, a ryzyko bezpośredniego kontaktu z ofiarą bierze na siebie „słup".

Przez cały czas trwania śledztwa Kamil C. był tymczasowo aresztowany.

Akt oskarżenia trafił do Sądu Rejonowego w Ostrołęce 1 kwietnia 2026 r. Kamil C. odpowie za jedno przestępstwo oszustwa i trzy usiłowania. Za każdy z zarzucanych czynów grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a także obowiązek naprawienia szkody.

Seniorze, uważaj!

Policja i prokuratura regularnie ostrzegają - oszuści dzwoniący „na wnuczka", „na synową" czy „na policjanta" wciąż działają i wciąż znajdują ofiary. Schemat jest zawsze podobny: nagłe zdarzenie wymagające natychmiastowej wpłaty gotówki, pośpiech uniemożliwiający weryfikację, prośba o zachowanie tajemnicy. Jeśli ktokolwiek zadzwoni z podobną historią - przed przekazaniem jakichkolwiek pieniędzy należy rozłączyć się i samodzielnie skontaktować z rodziną pod znany sobie numer telefonu.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

Kalendarz imprez
kwiecień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 30  31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
dk27 dk28 dk29 dk30  1  2  3
×