eOstroleka.pl
Powiat ostrołecki, NASZ NEWS

Śmierć 18-latka pod dyskoteką. Wkrótce rusza proces. Sąd zaproponował mediacje

REKLAMA
zdjecie 340
REKLAMA
Posłuchaj

Przed Sądem Okręgowym w Łomży rozpocznie się wkrótce proces w sprawie śmierci 18-letniego Adama z gminy Goworowo. Chłopak zmarł po bójce przed dyskoteką we Wnorach Wiechach w noc Bożego Narodzenia. Sąd zaproponował stronom mediacje, lecz strony nie doszły do porozumienia. Pierwsza rozprawa odbędzie się w październiku, a sąd wyznaczył już kolejne terminy.

Do dramatycznych wydarzeń doszło w nocy z 25 na 26 grudnia 2025 roku we wsi Wnory Wiechy w powiecie wysokomazowieckim. Przed popularną dyskoteką Scorpio wywiązała się bójka. W jej trakcie 18-letni Adam, mieszkaniec gminy Goworowo w powiecie ostrołęckim, został uderzony, upadł na betonowe podłoże i uderzył w nie głową. Doznał ciężkiego urazu głowy - obrażenia okazały się śmiertelne.

Dwóch oskarżonych

10 czerwca 2026 roku Prokuratura Rejonowa w Wysokiem Mazowieckiem skierowała do Sądu Okręgowego w Łomży akt oskarżenia przeciwko dwóm mężczyznom.

Maciej I. jest oskarżony o udział w bójce, podczas której uderzył ręką w głowę jedną z osób, a następnie Adama. Według prokuratury to po tym ciosie chłopak upadł na beton, a doznane obrażenia doprowadziły do jego śmierci. Śledczy zakwalifikowali czyn jako udział w bójce w zbiegu z ciężkim uszczerbkiem na zdrowiu ze skutkiem śmiertelnym. Grozi za to od 5 lat więzienia do dożywocia.

Mateusz Ch. odpowie za udział w bójce. Prokuratura zarzuca mu, że również uderzył Adama F. ręką w głowę. Według aktu oskarżenia następnie jeden z nieletnich uczestników zajścia uderzył pięścią Mateusza Ch., a wtedy Maciej I. zadał cios Adamowi, po którym ten upadł. Ponieważ, jak ocenili śledczy, oskarżeni działali publicznie i bez powodu, rażąco lekceważąc porządek prawny, czyn zakwalifikowano jako występek o charakterze chuligańskim. Mateuszowi Ch. grozi od 3 miesięcy do 5 lat więzienia.

Maciej I. od 27 grudnia 2025 roku przebywa w areszcie i nadal jest tymczasowo aresztowany. Wobec Mateusza Ch. zastosowano poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł, dozór policji oraz zakaz kontaktowania się z innymi podejrzanymi w sprawie.

Sąd zaproponował mediacje

Zanim sprawa trafiła na wokandę, sąd zaproponował stronom mediacje. - Strony nie doszły do porozumienia - przekazuje nam sędzia Jan Leszczewski z Sądu Okręgowego w Łomży.

Proces toczyć się będzie zatem w zwykłym trybie.

Sąd wyznaczył już pięć terminów rozpraw:

  • 20 października 2026 r.,
  • 10 listopada 2026 r.,
  • 8 grudnia 2026 r.,
  • 19 stycznia 2027 r.,
  • 9 marca 2027 r.

Czym jest mediacja w sprawach karnych?

Dla wielu osób propozycja mediacji w sprawie, w której zginął człowiek, może być zaskoczeniem. Tymczasem przepisy dopuszczają ją w przypadku wszystkich przestępstw. To dobrowolny i poufny sposób rozwiązania konfliktu wynikającego z przestępstwa, w którym pokrzywdzony i oskarżony porozumiewają się z pomocą bezstronnego mediatora. W sprawach, w których pokrzywdzony nie żyje, jego prawa wykonują osoby najbliższe.

Do mediacji może dojść zarówno na etapie śledztwa, jak i już przed sądem, ale zawsze tylko za zgodą obu stron. Mediatora wyznacza organ kierujący sprawę, zwykle z listy prowadzonej przez sąd okręgowy. Mediacja powinna trwać nie dłużej niż miesiąc, choć w uzasadnionych przypadkach termin można wydłużyć. Jej koszty pokrywa Skarb Państwa.

Strony mogą spotkać się z mediatorem twarzą w twarz albo rozmawiać za jego pośrednictwem, bez bezpośredniego kontaktu. Każda z nich może w dowolnym momencie zrezygnować z udziału. Wszystko, co zostaje powiedziane podczas mediacji, jest poufne. Mediator nie może być przesłuchany jako świadek w sprawie tego, czego się dowiedział (z wyjątkiem informacji o najpoważniejszych przestępstwach, o których istnieje prawny obowiązek zawiadomienia), a jego sprawozdanie dla sądu nie zawiera ocen ani stanowisk stron.

Dla pokrzywdzonego mediacja to szansa, by wyrazić emocje, opowiedzieć o skutkach przestępstwa i szybciej uzyskać odszkodowanie, zadośćuczynienie czy przeprosiny. Dla oskarżonego to możliwość naprawienia szkody i łagodniejszego potraktowania przez sąd. Ważne jest jednak, że w sprawach z oskarżenia publicznego ugoda zawarta przed mediatorem nie kończy procesu. Sąd i tak musi wydać wyrok, ale bierze ugodę pod uwagę. Może ona być okolicznością łagodzącą przy wymiarze kary, a nawet prowadzić do nadzwyczajnego złagodzenia kary.

W przypadku sprawy śmierci Adama nie będzie to miało jednak znaczenia, gdyż propozycja mediacji nie spotkała się z uznaniem i nie zakończyła się żadną merytoryczną decyzją.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz

Brak Waszych opinii do tego artykułu, bądź pierwszy.

zdjecie 340
Kalendarz imprez
wrzesień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20
 21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26 dk27
 28 dk29 dk30  1  2  3  4
×