Prokuratura Okręgowa w Ostrołęce kontynuuje śledztwo w sprawie śmierci mężczyzny, do której doszło po interwencji policji przy szpitalu w Ostrowi Mazowieckiej. Jak się dowiedzieliśmy, konieczne będzie zasięgnięcie uzupełniającej opinii biegłego patomorfologa. Postępowanie przedłużono do października.
Jak poinformowała rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz, w sprawie w dalszym ciągu wykonywane są czynności procesowe zmierzające do wyjaśnienia wszelkich okoliczności zdarzenia. Śledztwo prowadzone jest nadal w fazie in rem, czyli w sprawie - nikomu nie przedstawiono dotychczas zarzutów.
Kluczowy na obecnym etapie pozostaje wątek dowodowy. „Z uwagi na uzupełnienie materiału dowodowego, w toku dalszych czynności śledztwa zajdzie konieczność zasięgnięcia opinii uzupełniającej biegłego patomorfologa" — przekazała rzecznik.
Jak dotąd w sprawie przesłuchano już kilkudziesięciu świadków - m.in. funkcjonariuszy policji z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej oraz Komisariatu Policji w Małkini Górnej, osoby postronne będące świadkami zdarzenia, członków zespołu ratownictwa medycznego, a także inne osoby mające wiedzę o zdarzeniu. Uzyskano również opinie biegłych z zakresu informatyki, broni i amunicji, badań fizykochemicznych, toksykologicznych, wyniki badania histopatologicznego oraz opinię z zakresu medycyny sądowej.
Postępowanie zostało przedłużone do października 2026 roku.
Tragedia przed szpitalem
Śledztwo dotyczy zdarzenia z początku kwietnia. 3 kwietnia funkcjonariusze z Komendy Powiatowej Policji w Ostrowi Mazowieckiej zatrzymali 51-letniego mężczyznę, poszukiwanego do odbycia kary pozbawienia wolności na podstawie listu gończego wydanego przez Sąd Rejonowy w Ostrowi Mazowieckiej.
W związku z koniecznością przeprowadzenia badań mężczyznę przewieziono do Szpitala Powiatowego w Ostrowi Mazowieckiej, gdzie decyzją lekarza został przyjęty w celu wykonania szczegółowej diagnostyki. Podczas pobytu w szpitalu był nadzorowany przez policjantów.
5 kwietnia 2026 roku, około godziny 11:00, podczas przeprowadzania zatrzymanego z badań RTG na salę chorych, mężczyzna wybiegł poza teren placówki. Nadzorujący go funkcjonariusz podjął pościg. Ponieważ mężczyzna nie zastosował się do wydawanych poleceń, policjant użył broni służbowej i postrzelił mężczyznę. 51-latek zmarł.
8 kwietnia w Zakładzie Medycyny Sądowej w Białymstoku przeprowadzono sekcję zwłok mężczyzny. Lekarz patomorfolog stwierdził obecność rany przestrzałowej podudzia prawego oraz lewego. Ponadto w okolicy łopatkowej prawej ujawniono ranę postrzałową bez rany wylotowej, a zdeformowany pocisk odnaleziono w mięśniu naramiennym prawym. Co zaskakujące, w badaniu sekcyjnym... nie stwierdzono, aby obrażenia postrzałowe były bezpośrednią przyczyną nagłego zgonu mężczyzny. To właśnie ustalenie ostatecznej przyczyny śmierci pozostaje jednym z kluczowych elementów dalszego postępowania - i zapewne wiąże się z koniecznością uzyskania uzupełniającej opinii biegłego.






![Groźne zderzenie z łosiem na S61. Dwie osoby trafiły do szpitala [FOTO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/los-0.png)
![Motocyklista zginął na miejscu, ciężko ranna pasażerka. Dramatyczny wypadek [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/osp-0.png)
1
8