eOstroleka.pl
Polska,

Sprawa Olewnika: DNA z butelki nowym tropem w śledztwie?

REKLAMA
zdjecie 8155
REKLAMA
zdjecie 8155

W dole, do którego w 2003 roku mordercy wrzucili zwłoki Krzysztofa Olewnika, gdańscy prokuratorzy odkryli butelki po piwie i innych alkoholach oraz resztki plastikowej siatki. Prokuratorzy zbadają teraz DNA tych rzeczy. W ten sposób chcą ustalić, ilu było morderców Krzysztofa i dlaczego cztery lata temu prokuratorzy z Olsztyna sami nie wykopali i nie zbadali tych dowodów.

10 listopada oskarżyciele z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku wrócili na leśną polanę pod Różanem na Mazowszu, na której zakopano zwłoki zamordowanego Olewnika. Wiedzieli, że prokuratorzy z Olsztyna nie sprawdzili w 2006 roku wszystkich dowodów, które zostawili po sobie mordercy Krzysztofa.

W trakcie obecnego śledztwa, prokuratorzy odkryli wstrząsające zaniedbanie poprzednich śledczych - szyjka pustej butelki po piwie wetknięta w metalową siatkę, w którą owinięto zwłoki Krzysztofa, przeleżała cztery lata w magazynie dowodów rzeczowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Nikt nie sprawdził, czyje DNA zachowało się na szyjce butelki.

Policyjni technicy kryminalistyki rozkopali dół, w którym pochowano Olewnika. Na głębokości 150 cm natknęli się na kolejną butelkę po piwie, a następnie kolejną butelkę, lecz po innym akloholu. Odkopali też resztki siatki plastikowej, zwykłej reklamówki. Prawdopodobnie to ta sama, o której zeznawał Kościuk opisując jak zamordowano Krzysztofa. Bandyta twierdził, że wraz z Pazikiem założyli Krzysztofowi plastikową siatkę na głowę i tak go udusili.

[źródło: tvn24.pl / wp.pll]

Kalendarz imprez
lipiec 2024
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
 8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21
 22 dk23 dk24 dk25  26  27 dk28
 29  30 dk31  1  2  3  4
×