eOstroleka.pl
Polska,

Sprawa Olewnika: DNA z butelki nowym tropem w śledztwie?

REKLAMA
zdjecie 5692
REKLAMA
zdjecie 5692
W dole, do którego w 2003 roku mordercy wrzucili zwłoki Krzysztofa Olewnika, gdańscy prokuratorzy odkryli butelki po piwie i innych alkoholach oraz resztki plastikowej siatki. Prokuratorzy zbadają teraz DNA tych rzeczy. W ten sposób chcą ustalić, ilu było morderców Krzysztofa i dlaczego cztery lata temu prokuratorzy z Olsztyna sami nie wykopali i nie zbadali tych dowodów.

10 listopada oskarżyciele z Prokuratury Apelacyjnej w Gdańsku wrócili na leśną polanę pod Różanem na Mazowszu, na której zakopano zwłoki zamordowanego Olewnika. Wiedzieli, że prokuratorzy z Olsztyna nie sprawdzili w 2006 roku wszystkich dowodów, które zostawili po sobie mordercy Krzysztofa.

W trakcie obecnego śledztwa, prokuratorzy odkryli wstrząsające zaniedbanie poprzednich śledczych - szyjka pustej butelki po piwie wetknięta w metalową siatkę, w którą owinięto zwłoki Krzysztofa, przeleżała cztery lata w magazynie dowodów rzeczowych Komendy Wojewódzkiej Policji w Olsztynie. Nikt nie sprawdził, czyje DNA zachowało się na szyjce butelki.

Policyjni technicy kryminalistyki rozkopali dół, w którym pochowano Olewnika. Na głębokości 150 cm natknęli się na kolejną butelkę po piwie, a następnie kolejną butelkę, lecz po innym akloholu. Odkopali też resztki siatki plastikowej, zwykłej reklamówki. Prawdopodobnie to ta sama, o której zeznawał Kościuk opisując jak zamordowano Krzysztofa. Bandyta twierdził, że wraz z Pazikiem założyli Krzysztofowi plastikową siatkę na głowę i tak go udusili.

[źródło: tvn24.pl / wp.pll]
Kalendarz imprez
maj 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30 dk1 dk2 dk3
dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10
dk11 dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17
dk18 dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24
dk25 dk26 dk27 dk28 dk29 dk30 dk31
×