Podczas minionego weekendu ostrołęccy policjanci dwukrotnie interweniowali w przypadkach przemocy domowej. Obaj agresorzy trafili do aresztu, a wobec nich zastosowano nakazy natychmiastowego opuszczenia lokali oraz zakazy zbliżania się do pokrzywdzonych.
Do pierwszej interwencji doszło w Ostrołęce w miniony weekend, tuż przed północą (26.07). Dyżurny ostrołęckiej komendy odebrał dramatyczne zgłoszenie o kobiecie stojącej przed blokiem, która trzymała na rękach zaledwie półroczne dziecko. Z relacji osoby zgłaszającej wynikało, że przerażona kobieta uciekła z mieszkania przed agresywnym partnerem.
Na miejsce natychmiast skierowano patrol. Funkcjonariusze zastali na miejscu 32-letnią mieszkankę Ostrołęki wraz z córką oraz jej partnera w tym samym wieku. Kobieta oświadczyła, że w trakcie awantury domowej mężczyzna stosował wobec niej przemoc fizyczną, a ona sama panicznie obawiała się o swoje życie i zdrowie.
Mundurowi natychmiast odizolowali agresora, zatrzymując go i osadzając w policyjnym areszcie. W trakcie czynności wyszło na jaw dodatkowo, że zatrzymany mężczyzna jest osobą poszukiwaną do odbycia kary pozbawienia wolności. Półroczne dziecko zostało bezpiecznie przekazane pod opiekę członków rodziny.
Kolejna interwencja na terenie gminy Lelis
Tego samego dnia policjanci interweniowali po raz drugi, tym razem na terenie gminy Lelis. Mieszkanka powiatu ostrołęckiego powiadomiła służby, że jej 32-letni partner, znajdujący się pod wpływem alkoholu, wszczął awanturę i stosował wobec niej przemoc fizyczną. W tym przypadku sprawca również został niezwłocznie zatrzymany i osadzony w areszcie.
W obu opisanych sprawach wobec zatrzymanych mężczyzn policjanci wydali nakazy natychmiastowego opuszczenia wspólnie zajmowanych mieszkań oraz ich bezpośredniego otoczenia, a także rygorystyczne zakazy zbliżania się do pokrzywdzonych.
Opisane wydarzenia stanowią kolejny przykład zdecydowanych działań ostrołęckich funkcjonariuszy w walce z przemocą domową. Obowiązujące przepisy dają policjantom skuteczne narzędzia prawne do natychmiastowego odizolowania sprawców od ofiar i zagwarantowania im bezpieczeństwa.
Nie bądźmy obojętni - jeden telefon może uratować życie
Służby apelują do mieszkańców:
nie bądźmy obojętni na sygnały mogące świadczyć o przemocy domowej. Głośne krzyki, odgłosy awantur, płacz dziecka czy wołanie o pomoc powinny natychmiast wzbudzić naszą czujność.
Jeden telefon pod numer alarmowy 112 może przerwać dramat, który w danej rodzinie trwa od wielu lat. Często ofiara przemocy nie ma już siły lub odwagi zgłosić tego samodzielnie, dlatego nasza właściwa reakcja jest kluczowa. Wobec osób, które konflikty rodzinne zamiast rozmowy próbują rozwiązywać za pomocą „pięści”, ostrołęccy policjanci zawsze będą reagować szybko i stanowczo.








![Wieczorna akcja strażaków w Ostrołęce. Mieszkańcy bali się wyjść na balkon [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/owady_cieplinskiego.png)

1
20