eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Stracił blisko 6 tysięcy złotych! Policja ostrzega przed oszustwem „na pracownika banku”

REKLAMA
zdjecie 139
zdjecie 139
REKLAMA
Posłuchaj

Ostrołęcka policja wydała pilne ostrzeżenie. Mieszkaniec Ostrołęki padł ofiarą oszustów działających metodą „na pracownika banku”. Stracił blisko 6 tysięcy złotych. Wszystko zaczęło się od telefonu, w którym ktoś podał się za pracownika banku - a skończyło na przekazaniu oszustom kodu BLIK.

Sprawa, o której informuje ostrołęcka policja, jest niestety przykładem oszustwa, do którego dochodzi w Polsce coraz częściej. Do dyżurnego policji w Ostrołęce zgłosił się mieszkaniec miasta, który padł ofiarą oszustów. Na telefon mężczyzny zadzwoniła osoba podająca się za pracownika banku. Oszust przekonywał, że pieniądze znajdujące się na koncie są zagrożone i aby je „zabezpieczyć”, należy przekazać kod BLIK.

Rzekomy doradca bankowy był przekonujący. Zapewniał, że przekazanie kodu jest konieczne do ochrony środków. Pod presją mężczyzna - bez wcześniejszej weryfikacji - podał oszustom kod BLIK.

Efekt? Strata blisko 6 tysięcy złotych.

Klasyczny schemat oszustwa

Metoda „na pracownika banku” to jeden z najczęstszych obecnie sposobów oszukiwania Polaków. Schemat zwykle wygląda podobnie:

  • Oszust dzwoni i podaje się za pracownika banku lub innej instytucji,
  • Wmawia rozmówcy, że jego konto jest zagrożone - np. ktoś próbuje zaciągnąć kredyt, dokonać przelewu czy zalogować się na konto,
  • Wzbudza poczucie pilności - namawia do natychmiastowego działania,
  • Prosi o podanie kodu BLIK, dane logowania lub inne informacje,
  • Po uzyskaniu tych danych przelewa pieniądze z konta ofiary.

Cała operacja zwykle trwa kilka minut. Wystarczy chwila nieuwagi lub stres, by stracić oszczędności.

W swoim komunikacie ostrołęcka policja wymienia podstawowe zasady, które należy pamiętać. Pracownik banku NIGDY nie prosi o podanie kodu BLIK — to fundamentalna zasada, którą trzeba sobie wbić do głowy raz na zawsze. Nie przekazujmy kodów osobom obcym — kody BLIK, dane logowania, hasła to informacje, których nigdy nie wolno udostępniać. Nie działajmy pod presją czasu - oszuści celowo wywołują poczucie pilności, by nie dać ofierze czasu na refleksję. Zawsze rozłączmy się i sami zadzwońmy do swojego banku - to najlepsza metoda weryfikacji, czy rozmowa była prawdziwa.

Policja apeluje do rodzin, by rozmawiały o tego typu zagrożeniach i wzajemnie się ostrzegały.

W dzisiejszych czasach lepiej być nadmiernie ostrożnym niż łatwowiernym. Każdy telefon z banku, każda informacja o „zagrożonych środkach”, każda prośba o szybkie działanie powinna budzić czujność. Pamiętajmy, prawdziwy pracownik banku nigdy nie zadzwoni z prośbą o kod BLIK ani inne dane uwierzytelniające. Jeśli ktoś tego żąda, jest to oszust. Najlepsze, co możemy wtedy zrobić, to się rozłączyć i samodzielnie zadzwonić do banku przez oficjalną infolinię.

Sprawa z Ostrołęki to kolejne przypomnienie, że oszuści stale rozwijają swoje metody i coraz lepiej manipulują swoimi ofiarami. Bądźmy czujni - i mówmy o tym naszym bliskim.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 139
Kalendarz imprez
lipiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
 6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
 13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
 27  28 dk29  30 dk31  1  2
×