eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Tę inwestycję radny wychwalał na sesji. „Możemy być dumni"

REKLAMA
zdjecie 6670
REKLAMA
Posłuchaj

Podczas czwartkowej sesji Rady Miasta Ostrołęki nie zabrakło odniesień do niedawno otwartego Zakładu Pielęgnacyjno-Opiekuńczego. Wiceprzewodniczący rady miasta Stanisław Szatanek wysoko ocenił tę inwestycję, podkreślając jej znaczenie dla mieszkańców.

Radny zwrócił uwagę, że Ostrołęka pod względem opieki długoterminowej wyprzedziła inne samorządy, a nawet stronę rządową.

To, co zrobiliśmy, to wyprzedziliśmy nie wiem czy nie o dekadę wszystkie samorządy, nawet polski rząd. On dopiero się pochyla i widzi gigantyczny problem" - mówił Stanisław Szatanek.

Wiceprzewodniczący rady zwrócił uwagę na skalę zapotrzebowania na tego typu placówki. Jak przypomniał, na Mazowszu jest 8 tysięcy osób potrzebujących opieki. Radny zobrazował problem, wskazując, że gdyby zakład w Ostrołęce dysponował nawet 2 tysiącami miejsc, to i tak zostałby zapełniony. To pokazuje, jak duże są realne potrzeby w zakresie opieki nad osobami niesamodzielnymi oraz starszymi.

„Człowieczeństwa nie można przeliczać na pieniądze"

Stanisław Szatanek odniósł się również do pojawiających się głosów krytyki dotyczących inwestycji. W swoim wystąpieniu podkreślił, że dla władz miasta najważniejszy jest człowiek. „Człowiek dla nas jest bardzo ważny. Mimo pewnych krytycznych głosów, to uważam, że człowieczeństwa nie można przeliczać na pieniądze" — mówił radny.

Jak dodał, otwarcie zakładu to powód do dumy dla miasta. „Możemy być dumni, że stać nas było na taki gest" — podkreślił Stanisław Szatanek.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 6670
Kalendarz imprez
sierpień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  31 dk1 dk2
 3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9
 10 dk11 dk12 dk13  14 dk15 dk16
 17  18  19 dk20 dk21  22 dk23
 24  25 dk26 dk27 dk28 dk29  30
 31  1  2  3  4  5  6
×