Dwóch mężczyzn napadło z maczetą na obywateli Ukrainy - wyłącznie dlatego, że pokrzywdzeni są Ukraińcami. Obaj napastnicy zostali aresztowani i usłyszeli zarzuty przestępstwa z nienawiści. Grozi im do 12 lat pozbawienia wolności. Sprawę nadzoruje ostrołęcka prokuratura.
Z ustaleń śledztwa wynika, że 19 lutego 2026 roku wieczorem Mateusz P. i Sebastian Ś. mieli wejść na posesję budynku w Przasnyszu, w którym mieszkali obywatele Ukrainy - Ivan S. i Vasyl H. - oraz Polak Radosław P. Gdy mężczyźni weszli na posesję, przed budynkiem stał Ivan S. Jeden z napastników natychmiast zaatakował go maczetą. Na pomoc pokrzywdzonemu z budynku wybiegł Vasyl H. - i on również został uderzony maczetą w prawą rękę. Dopiero interwencja Radosława P., który wspólnie z Vasylem H. wciągnął rannego Ivana S. do środka i zamknął drzwi, powstrzymała dalszy atak.
Na podstawie opinii sądowo-lekarskich ustalono, że Ivan S. doznał rany grzbietowej powierzchni prawej ręki i nasady trzech palców, a Vasyl H. ran ciętych trzech palców. Obrażenia u obu pokrzywdzonych spowodowały rozstrój zdrowia na okres poniżej siedmiu dni.
Motyw: nienawiść do Ukraińców
Obaj podejrzani przyznali się do zarzutów i potwierdzili motyw działania. Mateusz P. wprost oświadczył, że zaatakował mężczyzn, bo są narodowości ukraińskiej. Sebastian Ś. przyznał się do udziału w pobiciu i używania maczety. Dodał, że był pod wpływem alkoholu i nie pamiętał szczegółowo przebiegu zdarzenia.
Mateusz P. został zatrzymany bezpośrednio po zdarzeniu. Sebastian Ś. natomiast przez ponad miesiąc ukrywał się przed organami ścigania - w mieszkaniu swojej ciotki w Przasnyszu. Zatrzymano go 3 kwietnia.
Obaj usłyszeli tożsame zarzuty: stosowanie przemocy wobec osób z powodu ich przynależności narodowej, pobicie i narażenie na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszkodzenia ciała, a także spowodowanie obrażeń ciała - wszystko w warunkach recydywy. Wobec obu zastosowano tymczasowy areszt.
- Za zarzucane im przestępstwa, popełnione w warunkach recydywy, grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności - przekazuje rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz.








1
5
17
18