eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Uszczypliwe komentarze na sesji rady miasta: Radna PiS kontra prezydent. Było gorąco!

REKLAMA
zdjecie 6525
REKLAMA
zdjecie 6525
Posłuchaj
Niespodziewanie, na wczorajszej sesji rady miasta doszło do uszczypliwej wymiany zdań pomiędzy prezydentem Ostrołęki Łukaszem Kulikiem a radną Ewą Żebrowską-Rosak z Prawa i Sprawiedliwości. Wymiana zdań rozpoczęła się od pytania, jakie radna zadała prezydentowi. Przerwał to dopiero przewodniczący rady miasta.

- Chciałam dopytać o projekt Multicentrum, bo z tego co pamiętam po stronie miasta wszystko zostało wykonane. Co się w tej sprawie dalej dzieje? - pytała Ewa Żebrowska-Rosak.

Odpowiedź prezydenta była zaskakująca.  - Ja bym z chęcią udzielił pani informacji, ale pan dyrektor jest chory - powiedział Łukasz Kulik.

Radna Żebrowska-Rosak nie zamierzała odpuszczać. - Rzadko brakuje mi języka w buzi, teraz mnie pan zaskoczył, nie spodziewałam się takiej odpowiedzi. Drugi raz pada stwierdzenie, że jak nie ma dyrektora to wszystko leży. Trzeba coś tutaj poradzić chyba, bo ludzie chorują, generalnie to się zdarza - odpowiedziała.

I usłyszała... - Czy chce pani wiedzieć, który wydział? - zapytał prezydent. Radna odparła, że to nie było tematem zapytania.

- Bez takich osobistych wycieczek z jednej i drugiej strony - zakomunikował Wojciech Zarzycki, przewodniczący rady miasta. A całą dyskusję skwitował radny Janusz Kotowski:

- Odpowiedź, że nie ma dyrektora, to nie ma odpowiedzi, jest słaba. Tylko tyle chciałem powiedzieć - zakończył.

Ostatecznie radna Żebrowska-Rosak była przeciwna przyjęciu informacji prezydenta Ostrołęki w sprawach bieżących za styczeń 2019 r. Przeciwny był również Janusz Kotowski, a wstrzymał się Grzegorz Płocha. Pozostałych 17 radnych poparło przyjęcie informacji.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
marzec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 23  24  25  26  27  28 dk1
dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8
dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14 dk15
dk16 dk17 dk18 dk19 dk20 dk21 dk22
dk23 dk24 dk25 dk26 dk27 dk28 dk29
dk30 dk31  1  2  3  4  5
×