eOstroleka.pl
Region, NA SYGNALE

Wielkie pragnienie i dwa promile. Finał zakupów, którego się nie spodziewał

REKLAMA
zdjecie 139
zdjecie 139
fot. zdjęcie ilustracyjnefot. zdjęcie ilustracyjne
REKLAMA
Posłuchaj

W minioną sobotę w Szelkowie (powiat makowski) udowodniono, że niektóre plany na wieczór najlepiej kończyć na etapie kanapy i telewizora. 58-letni amator przejażdżek przekonał się, że wiara we własne możliwości za kółkiem bywa zgubna – zwłaszcza gdy „nawigacja” jest wyraźnie rozregulowana przez procenty, a na drodze staje czujny mieszkaniec.

Cała historia rozegrała się 10 kwietnia około godziny 20:00. Scenariusz wydawał się prosty: podjechać pod sklep, uzupełnić zapasy i wrócić do domu. Plan niemal idealny, gdyby nie fakt, że kierowca Forda już w drodze „do” wykazywał styl jazdy, który natychmiast przykuł uwagę osób postronnych.

Gdy 58-latek chwiejnym krokiem opuścił sklep z nowym nabytkiem, jeden z mieszkańców powiatu makowskiego szybko ocenił sytuację. Widok mężczyzny, który ma wyraźny problem z zachowaniem pionu, a mimo to przymierza się do odpalenia auta, wywołał natychmiastową reakcję.

Szybka akcja i „uziemienie”

Świadek zdarzenia nie czekał na rozwój wypadków. Gdy tylko kierowca spróbował wsiąść do pojazdu, mieszkaniec wykonał zdecydowany ruch – odebrał mu kluczyki, uniemożliwiając dalszą podróż, i wezwał służby. Można powiedzieć, że był to najkrótszy postój w historii zakupów tego kierowcy, bo o odjeździe nie było już mowy.

Wynik, który daje do myślenia

Policjanci, którzy przyjechali na miejsce, szybko zweryfikowali stan trzeźwości 58-latka. Alkomat wskazał wynik, który nie pozostawiał złudzeń: ponad 2 promile. Przy takim stężeniu sukcesem jest samo trafienie do klamki samochodu, a co dopiero bezpieczne poruszanie się po drogach publicznych.

Bilans tej wieczornej eskapady jest surowy:

  • Prawo jazdy: Zatrzymane natychmiast.

  • Sąd: To tam kierowca usłyszy ostateczny „werdykt” za swoją lekkomyślność.

  • Kary: Grozi mu wysoka grzywna, zakaz prowadzenia pojazdów na co najmniej 3 lata oraz do 3 lat pozbawienia wolności.

Postawa mieszkańca, który zdecydował się zainterweniować, zasługuje na uznanie. Dzięki niemu potencjalnie niebezpieczna podróż zakończyła się jedynie na policyjnym protokole, a nie na tragedii. Kierowcy Forda pozostaje teraz sporo czasu na spacery i przemyślenia – konkretnie co najmniej trzy lata.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 139
Kalendarz imprez
lipiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 29  30 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5
 6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12
 13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19
dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26
 27  28 dk29  30 dk31  1  2
×