W piątek, 2 października, dokładnie o godzinie 12:00 w całym kraju zawyły policyjne syreny. W ten symboliczny sposób funkcjonariusze pożegnali podkomisarza Natana Sieronia, który zginął na służbie. Hołd oddali mu również policjanci z Mazowsza.
Podkom. Natan Sieroń miał 29 lat i służył w Komendzie Powiatowej Policji w Bolesławcu. Został postrzelony podczas wykonywania obowiązków służbowych w Kraśniku Górnym. W piątek odbyło się jego ostatnie pożegnanie.
Policjanci podkreślają, że swoją postawą potwierdził słowa roty ślubowania, którą wypowiada każdy rozpoczynający służbę. Zobowiązuje ona do ochrony bezpieczeństwa innych „nawet z narażeniem życia”. Jak przypominają mundurowi, jego historia dołącza do historii funkcjonariuszy upamiętnionych na Tablicy Pamięci w Komendzie Głównej Policji, którzy wypełnili tę rotę do końca.
W samo południe przed budynkiem Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu hołd zmarłemu oddał zastępca komendanta wojewódzkiego insp. Paweł Herbuś. Towarzyszyli mu kadra kierownicza, policjanci i pracownicy komendy.
Minutą ciszy pamięć podkomisarza uczczono na całym Mazowszu. Obok policjantów stanęli strażacy, strażnicy miejscy i funkcjonariusze Straży Granicznej. Pokazali w ten sposób, że za każdym mundurem stoją ludzie, którzy codziennie dbają o bezpieczeństwo innych.
Śmierć podkom. Sieronia to ogromna tragedia dla jego rodziny, bliskich, koleżanek i kolegów oraz całej policyjnej społeczności. Mazowieccy policjanci zapewniają, że w tych trudnych chwilach są ze wszystkimi, którzy go kochali, znali i z nim służyli.







![Poranna kraksa na rondzie. 1500 zł i 10 punktów za jeden błąd [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage_30-2.jpg)



1
5
10
12