zdjecie 907
zdjecie 907
2018-12-27T18:12:00+01:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Znów rośnie dotacja miejska na Park Wodny. Dyrektor pod ostrzałem pytań... byłego dyrektora!

REKLAMA
Zdjęcie główne
REKLAMA
5
6
22

Dotacja miejska na zakład budżetowy Park Wodny Aquarium wciąż rośnie. W 2019 roku wyniesie ona 1.760.000 zł, czyli o 10 tysięcy złotych większy niż w roku bieżącym. Dyskusję w tej sprawie przeprowadzono dziś na sesji rady miasta, a najaktywniejsi byli... dyrektorzy parku wodnego - były, czyli Mariusz Mierzejewski i obecny - Wojciech Dobkowski.

Przewodniczący klubu radnych Bezpartyjne Miasto Mariusz Mierzejewski był w przeszłości dyrektorem Parku Wodnego Aquarium. Wtedy basen był dotowany kwotami dużo niższymi, niż obecnie, miał też spore przychody. Od 2015 roku dotacja miejska na Park Wodny rośnie systematycznie. Mierzejewski starał się dociec, skąd taka różnica.

- Ta dotacja w 2018 roku była na poziomie 1,7 mln. Te wcześniejsze dotacje były trochę mniejsze, jak pamiętam 1,2 mln - 1,3 mln. Chciałem się zapytać, czy to koszty tak rosną, np. te z utrzymaniem obiektu, czy spadają wpływy i trzeba te wpływy zbilansować w ten sposób? Pamiętam, że kiedyś przychody własne obiektu były na poziomie 2,8 mln - 3 mln. Teraz te obroty spadły czy są na tym samym poziomie tylko generowane są koszty, które trzeba pokryć? - pytał radny Mariusz Mierzejewski.  

Odpowiedział mu obecny dyrektor aquaparku Wojciech Dobkowski.

- Kiedyś te dochody były wyższe, bo były dodatkowe programy finansowane przez Urząd Miasta, wliczane do dochodu. W chwili obecnej takich programów nie ma. Notabene w ostatnich dwóch latach dwukrotnie wzrosła najniższa płaca. Większość tej podwyżki wynika z kosztów pracowniczych. Jeżeli chodzi o utrzymanie parku wodnego, to są stałe, a nawet zmniejszające się kwoty. Do tej zwyżki kosztów utrzymania należy doliczyć koszty remontu, a tych jest sporo. Obiekt starzeje się, w tym roku remontowaliśmy system klimatyzacji oraz częściowo elewację - wymieniał Dobkowski.

Mariusz Mierzejewski nie zamierzał jednak odpuszczać i pytał dalej.

- Jaki wpływ ma najniższa krajowa na te koszty pracownicze? Rozumiem,że najniższa krajowa mogła się w jakimś procencie zwiększyć, natomiast był też jakiś proces oszczędzania w firmie, pan dyrektor wdrażał procedurę obniżania kosztów poprzez likwidację części stanowisk pracy, ale pomimo tego, ten proces nie wystarczył żeby wyhamować wzrost tych kosztów? - usłyszeliśmy.

Jaka była odpowiedź? Znów dotyczyła ona remontów i podwyżek najniższej krajowej.

- W ciągu dwóch ostatnich lat dwukrotnie wzrosła najniższa krajowa, a to pociąga za sobą wydatki finansowe. W przeciągu dwóch ostatnich lat faktycznie wprowadziliśmy program oszczędzania i przyniósł on oszczędności w wysokości 120-130 tysięcy. Wysokie koszty utrzymania parku wodnego są związane z podwyżką najniższej krajowej oraz remontami bieżącymi - powiedział Wojciech Dobkowski.

Mierzejewski dociekał jednak, w jaki sposób tak znacząco mogły wzrosnąć koszty utrzymania obiektu.

- Wrócę jeszcze do tej kwestii najniższej krajowej. Jaka jest ilość pracowników parku wodnego, która zarabiała tą najniższą krajową i w związku z tym zostały zwiększone koszty na tej pozycji. Staram się to oszacować. I jakiego charakteru są te remonty? Bo rozumiem, że to drugi składnik zwiększenia się tych nakładów związanych z dotowaniem obiektu ze strony samorządu - mówił.

Okazało się, że na ten moment dyrektor nie może udzielić jednoznacznej odpowiedzi co do ilości pracowników, jakich zatrudnia, wypłacając im najniższą krajową.

- W tej chwili nie jestem w stanie odpowiedzieć, ilu pracowników pracuje na najniższej krajowej. Remonty wynikają z przyczyn losowych. Nikt z pracowników nie ma wpływu na to, że zepsuje się komputer, pęknie rura czy odpadnie fragment elewacji. Szczegółowy kosztorys wykonanych robót w 2018 roku, gdzie nie zwracaliśmy się o dodatkowe koszty do urzędu miasta, mogą przygotować i będzie do wglądu - zapewnił dyrektor Dobkowski.

Wtedy były dyrektor aquaparku Mariusz Mierzejewski przypomniał, jak wyglądała struktura finansowania w latach, gdy on pełnił tę funkcję. Zaznaczył, że rzeczywiście był miejski program związany z nauką pływania, ale później wpisany został on w ramach dotacji. To jednak tylko 100 tysięcy złotych, a dotacja wzrosła o blisko 400 tysięcy.

- Chciałem tylko przypomnieć, że struktura dotacji układała się w ten sposób, że w 2012 roku mieliśmy dotację 1,3 mln, kolejne dwa lata 1,2 mln. Faktycznie było tak, że miasto wspierało dodatkową fakturą naukę pływania. Natomiast w 2015 roku dotacja wzrosła, dlatego, że te zadanie przesunięto z fakturowania na dotację. Mi chodziło bardziej o to, że po tym 2015 roku, czyli przez ten okres, kiedy pan dyrektor przejął obiekt, to ta dotacja wzrosła do 1,75 mln. Chciałem poukładać sobie w głowie, co wpłynęło na wysokość dotacji, stąd moje pytanie, czy nie spadły dochody i dlaczego pomimo programów naprawczych mamy tę dotację o 400 tysięcy większą - wyjaśnił Mierzejewski.

Kolejny raz doczekał się odpowiedzi Wojciecha Dobkowskiego. Wyliczył on koszty napraw, jakie miały miejsce w 2018 roku.

- Myślę, że już wytłumaczyłem, z czego wynika ta różnica. Mogę powtórzyć, że nie jestem przygotowany, żeby w szczególe powiedzieć ile pieniędzy i z czego to wynikało. O to można zapytać na komisji. Mogę przygotować to panu Mierzejewskiemu w każdej chwili. Wynika to z remontów, wszystkie urządzenia w parku wodnym są specyficzne. Jeżeli uległ uszkodzeniu komputer, który steruje procesem uzdatniania wody, to nie jest zwykły komputer, który można kupić w supermarkecie czy sklepie elektronicznym. To są rzeczy specjalizowane. Tak samo jest z armaturą, znajdującą się w parku wodnym. Z tego wynikają zwiększone koszty. Nikt się nie spodziewał, że awarii ulegnie system klimatyzacji, koszt naprawy wyniósł ponad 30 tysięcy złotych. Uszkodzeniu uległ fragment elewacji, koszt naprawy to 15 tysięcy. To są drobne rzeczy, które składają się na całość. Chciałbym przypomnieć, że dotacja w tym roku a poprzednim różni się tylko o 10 tysięcy - tłumaczył Dobkowski.

Być może to nie koniec tłumaczeń, bo sprawa dotacji na aquapark może powrócić na jednej z komisji rady miasta. Tam również Wojciech Dobkowski może usłyszeć wiele pytań.

Jak zmieniała się dotacja miejska na Park Wodny Aquarium?
Dyrektorzy Parku Wodnego: 2011-2015 Mariusz Mierzejewski, 2015-2016 p.o. Robert Brzósko, 2016 - obecnie Wojciech Dobkowski.

2011 rok - 750.000 zł + 175.000 zł na pierwsze wyposażenie;
2012 rok - 1.300.000 zł;
2013 rok - 1.200.000 zł;
2014 rok - 1.200.000 zł;
2015 rok - 1.364.000 zł;
2016 rok - 1.450.000 zł;
2017 rok - 1.650.000 zł;
2018 rok - 1.750.000 zł;
2019 rok - 1.760.000 zł;

REKLAMA

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
czerwiec 2021
PnWtŚrCzPtSoNd
 31 dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6
dk7 dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13
dk14 dk15 dk16 dk17 dk18 dk19 dk20
dk21 dk22 dk23 dk24 dk25 dk26 dk27
dk28 dk29 dk30  1  2  3  4
×