eOstroleka.pl
Region,

Dramat dwulatki! Uciekła od pijanej matki do sąsiadów

REKLAMA
zdjecie 6558
fot. KMP w Łomżyfot. KMP w Łomży
REKLAMA
zdjecie 6558
Posłuchaj

Wstrząsające sceny rozegrały się w jednym z łomżyńskich mieszkań. Niespełna dwuletnia dziewczynka, zapłakana i przerażona trwającą w domu libacją, szukała ratunku u sąsiadów. Jej 21-letnia matka, mająca blisko 2 promile alkoholu w organizmie, usłyszała już prokuratorskie zakazy.

Do zdarzenia doszło wczoraj przed południem. Dyżurny łomżyńskiej Policji otrzymał dramatyczne zgłoszenie od kobiety, do której drzwi zapukało małe dziecko. Dziewczynka była roztrzęsiona i za wszelką cenę nie chciała wracać do sąsiedniego lokalu. W pewnym momencie pojawiła się tam jej matka, która siłą zabrała płaczące dziecko do mieszkania, mimo że maluch krzyczał, iż „to nie jest jego mama”.

Libacja wśród rozbitego szkła

Interweniujący policjanci napotkali na opór – drzwi do wskazanego mieszkania otwarto dopiero po kilkunastu minutach. Widok, który zastali funkcjonariusze, był porażający. W pomieszczeniach panował bałagan, wszędzie leżały puste butelki po alkoholu, a w jednym z okien wybita była szyba.

W środku znajdowało się czworo dorosłych – dwie kobiety i dwóch mężczyzn. Wszyscy byli nietrzeźwi. Matka dziecka, chcąc uniknąć odpowiedzialności, próbowała ukryć się z córką pod kocem. Badanie alkomatem wykazało u 21-latki ponad 1,7 promila alkoholu. Kobieta przyznała, że przyjechała do znajomych w odwiedziny i od poprzedniego dnia wspólnie spożywali alkohol.

Dziecko nie jadło od kilkunastu godzin

Zaniedbania, jakich dopuściła się matka, wykraczały poza sam stan nietrzeźwości. 21-latka nie była w stanie przypomnieć sobie, kiedy jej córka ostatnio jadła. Ostatni posiłek, jaki potrafiła wskazać, dziewczynka otrzymała poprzedniego wieczora.

Na miejsce wezwano karetkę pogotowia. Decyzją medyków dziecko zostało przetransportowane do szpitala. Poruszający był fakt, że podczas całej interwencji dwulatka nie odstępowała towarzyszącej jej policjantki nawet na krok, szukając u niej poczucia bezpieczeństwa, którego zabrakło ze strony najbliższej osoby.

Surowe konsekwencje

Dziecko pozostało pod opieką lekarzy, a do szpitala wezwano jego ojca. Wobec matki policjanci podjęli natychmiastowe kroki prawne:

  • Wdrożono procedurę Niebieskiej Karty.

  • Wydano zakaz zbliżania się oraz kontaktowania z dzieckiem.

  • Za narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu grozi jej teraz do 5 lat pozbawienia wolności.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
czerwiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15  16 dk17  18 dk19 dk20 dk21
dk22  23  24  25  26 dk27 dk28
 29  30  1  2  3  4  5
×