Finał towarzyskiego spotkania przy garażach na terenie gminy Rutki (powiat zambrowski) zamienił się w dramatyczny epizod. 43-letni mężczyzna postrzelił kierowcę Audi w głowę. Uciekający ranny uderzył samochodem w ogrodzenie i pobliski blok. W sprawie zatrzymano łącznie dziewięć osób, a policja zabezpieczyła arsenał broni oraz znaczne ilości narkotyków.
Do dramatycznych wydarzeń doszło podczas spotkania towarzyskiego kilku osób, które spożywały alkohol w jednym z garaży na terenie gminy Rutki. W pewnym momencie przed budynek podjechało Audi, w którym znajdował się kierowca oraz pasażer. Między prowadzącym pojazd a jednym z uczestników imprezy wywiązała się gwałtowna sprzeczka.
Po wymianie zdań 43-letni uczestnik spotkania wszedł do wnętrza garażu, po czym po chwili wyszedł na zewnątrz. Podszedł bezpośrednio do samochodu i oddał strzał z broni w kierunku siedzącego za kierownicą mężczyzny. Przerażony kierowca natychmiast ruszył i odjechał z miejsca zdarzenia, jednak na skutek odniesionych obrażeń oraz szoku chwilę później stracił panowanie nad autem. Rozpędzone Audi uderzyło w ogrodzenie oraz w pobliski blok mieszkalny.
Policyjna obława, ranny kierowca i arsenał w garażu
Zambrowski dyżurny otrzymał zgłoszenie o samochodzie, który wjechał w ogrodzenie. Skierowani na miejsce funkcjonariusze znaleźli w rozbitym pojeździe rannego mężczyznę, którego natychmiast przewieziono do szpitala. Dopiero podczas szczegółowych badań lekarskich wyszło na jaw, że kierowca ma z tyłu głowy dwie rany postrzałowe.
W trakcie dalszych czynności policyjnych ustalono, że poszkodowany kierowca Audi sam był w konflikcie z prawem – figurował jako poszukiwany przez Sąd Rejonowy w Wysokiem Mazowieckiem w celu odbycia kary 4 miesięcy pozbawienia wolności, a ponadto posiadał dwa aktywne sądowe zakazy prowadzenia pojazdów.
Sprawą natychmiast zajęli się kryminalni z Komendy Powiatowej Policji w Zambrowie, wspierani przez funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Białymstoku. Przeszukując garaż, w którym doszło do incydentu, śledczy dokonali szokującego odkrycia. Zabezpieczono m.in. dwie jednostki broni pneumatycznej długiej (mogące stanowić przerobioną broń palną), strzelbę, przedmiot przypominający pistolet, 17 sztuk amunicji oraz narkotyki. Policja zabezpieczyła ponad 140 gramów amfetaminy, 26 gramów marihuany oraz 27 gramów mefedronu. Kolejny pistolet policjanci znaleźli w miejscu zamieszkania głównego podejrzanego.
Głównym podejrzanym w sprawie okazał się 43-letni mężczyzna, który po zatrzymaniu w Białymstoku usłyszał zarzut usiłowania zabójstwa oraz posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych. Decyzją sądu został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące i grozi mu kara do dożywotniego pozbawienia wolności. W przeszłości był już karany między innymi za włamania, kradzieże oraz narkotyki.
Zarzuty nieudzielenia pomocy osobie znajdującej się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu usłyszały cztery kolejne osoby. Dodatkowo jedna z nich odpowie przed sądem za posiadanie narkotyków. Za przestępstwa te grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności.
Działania policji objęły również zatrzymanie kolejnych dwóch osób na terenie Białegostoku. Jedna z nich usłyszała zarzuty udzielenia pomocy w ukrywaniu się sprawcy przestępstwa, natomiast druga usiłowania udzielenia takiej pomocy. Za te czyny grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Dwie ostatnie z dziewięciu zatrzymanych osób zostały przesłuchane w charakterze świadków.
Podejrzany o oddanie strzału 43-latek po zdarzeniu próbował uniknąć odpowiedzialności karnej i uciekł do Białegostoku, gdzie ukrywał się przed wymiarem sprawiedliwości. Dzięki sprawnej współpracy zambrowskich i białostockich mundurowych został namierzony i zatrzymany.
Śledztwo pod nadzorem prokuratury ma na celu szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności tego bezprecedensowego zdarzenia oraz dokładne określenie roli każdego z dziewięciu zatrzymanych uczestników i pomocników.



fot. KPP Zambrów
fot. KPP Zambrów
fot. KPP Zambrów
fot. KPP Zambrów
fot. KPP Zambrów
fot. KPP Zambrów![Tragedia w Wielkanoc. Pościg, strzały i śmierć. Witusiński: Moja klientka została oczerniona [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/projekt_bez_nazwy_30.png)



1
28
31