eOstroleka.pl
Region, Aktualizacja: 1 godzinę temu

Kto zabił Arkadiusza? Wkrótce kolejny wyrok w sprawie śmierci 31-latka

REKLAMA
zdjecie 8849
zdjecie 8849
REKLAMA
zdjecie 8849
Posłuchaj

Przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku zakończył się ponowny proces odwoławczy w sprawie zabójstwa sprzed 11 lat, do którego miało dojść podczas transakcji nielegalnej sprzedaży broni. W pierwszej instancji wobec czwórki oskarżonych zapadły nieprawomocne wyroki od 2 do 15 lat więzienia. Apelacje od tego rozstrzygnięcia złożyły obie strony postępowania. W sprawie zapadł już wcześniej prawomocny wyrok - zupełnie odmienny od ustaleń z Ostrołęki - lecz orzeczenie zostało uchylone przez Sąd Najwyższy.

Sprawa dotyczy zabójstwa, do którego doszło w lesie na obrzeżach Ostrowi Mazowieckiej. Pochodzący z tego miasta 31-latek Arkadiusz J. zaginął na początku września 2015 roku. Informacje o zaginięciu oraz zdjęcia poszukiwanego przekazywane były zarówno przez media lokalne, jak i ogólnopolskie.

Zwłoki mężczyzny zostały odnalezione dopiero blisko rok później. Śledztwo w tej sprawie prowadziła podlaska delegatura Prokuratury Krajowej - był to wyłączony wątek większej sprawy karnej, dotyczącej przestępczych porachunków i związanych z nimi zabójstw.

O udział w zbrodni oskarżono w sumie czterech mężczyzn. Po kilkuletnim procesie, w marcu 2022 roku, Sąd Okręgowy w Ostrołęce nieprawomocnie skazał jednego z nich na 15 lat więzienia - za to, że działając z zamiarem bezpośrednim zabójstwa, oddał dwa strzały z pistoletu w głowę ofiary. Drugi strzał miał paść po zgodzie innego z oskarżonych - według ustaleń śledztwa, przyjętych również przez sąd pierwszej instancji, mężczyzna ten miał skinąć głową, zezwalając na śmiertelny strzał. Wobec niego zapadł nieprawomocny wyrok 9 lat więzienia.

Dwaj kolejni oskarżeni, którzy mieli pomagać sprawcom w ukryciu zwłok i broni, zostali skazani przez ostrołęcki sąd na 2,5 roku oraz 2 lata więzienia. Ciało ofiary zostało zakopane w lesie; broń natomiast została ukryta na cmentarzu w Ostrowi Mazowieckiej, obok nagrobka krewnych jednego z podejrzanych.

Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpoznaje obecnie apelacje obrońców trzech z czwórki oskarżonych, którzy domagają się uniewinnienia, ewentualnie uchylenia wyroku. Jednocześnie sąd rozpatruje apelację prokuratury, która wnioskuje o zaostrzenie kar - od 7 do 25 lat więzienia. Mowy końcowe mają zostać wygłoszone na kolejnym terminie rozprawy, w październiku.

Sprawa wraca po wyroku Sądu Najwyższego

To już drugie rozpoznanie tej sprawy przez Sąd Apelacyjny w Białymstoku. W grudniu 2023 roku sąd ten całkowicie zmienił wcześniejsze orzeczenie Sądu Okręgowego w Ostrołęce - uniewinnił trzy osoby, a jedną skazał na 15 lat więzienia. Za sprawcę zabójstwa uznano wówczas mężczyznę, który w pierwszej instancji... został skazany na 2 lata więzienia za zacieranie śladów zbrodni.

Wyrok ten jednak, rozpoznając wniesione kasacje, kilka miesięcy temu uchylił Sąd Najwyższy, kierując sprawę ponownie do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku. To właśnie w efekcie tej decyzji rozpoczął się obecny, kolejny etap postępowania odwoławczego.

Obrońcy chcą uniewinnienia, ewentualnie uchylenia wyroku i cofnięcia sprawy do ponownego rozpoznania w pierwszej instancji w Ostrołęce. Prokuratura wnioskuje o surowsze kary dla całej czwórki - od 7 (dla oskarżonego, który miał ujawnić śledczym okoliczności zbrodni) do 25 lat więzienia. W środę strony wygłosiły mowy końcowe, a wyrok Sądu Apelacyjnego ma być ogłoszony już w listopadzie.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
październik 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28  29 dk30  31  1
×