Sytuacja na Bliskim Wschodzie, determinowana przez amerykańsko-izraelską operację oraz uderzenia odwetowe Iranu, stała się zarzewiem poważnego sporu na oficjalnych profilach w mediach społecznościowych prezydenta Karola Nawrockiego. Głowa państwa wywołała prawdziwą internetową burzę, publikując wpis, w którym wyraziła głęboką solidarność z Waszyngtonem po śmierci amerykańskich żołnierzy w ataku przeprowadzonym przez Teheran. Prezydent napisał m.in.: „Stany Zjednoczone – największy sojusznik Rzeczypospolitej Polskiej – straciły dziś trzech swoich synów (...) Myślami i modlitwą jesteśmy z nimi oraz ich rodzinami”. Nawrocki dodał również, że na naszych oczach upada groźny reżim irański, a najbliższe dni będą czasem „decydujących rozstrzygnięć”, w których Polska twardo stoi przy sojusznikach.
Deklaracja ta spotkała się z natychmiastową i niezwykle ostrą reakcją internautów, z których wielu identyfikuje się z konserwatywnym i prawicowym elektoratem. Pod wpisem pojawiły się tysiące komentarzy, w których dominuje ton głębokiego rozczarowania, a pierwotny entuzjazm zwolenników prezydenta zastąpił chłodny dystans.
Jeden z użytkowników, który deklarował aktywne wsparcie w kampanii prezydenckiej, stwierdził gorzko: „Pomagałem w kampanii, jak mogłem, dałem kredyt zaufania. (...) Prezydencie Karolu Nawrocki, jesteś zwykłym lokajem na sznurku Waszyngtonu. Obiecuję, że tym razem przegrasz. Wielu wyborców tym razem nie poprze kogoś, kto pokazał swoją prawdziwą twarz”. W podobnym tonie wypowiadali się inni, zarzucając głowie państwa brak wstrzemięźliwości i ryzyko wciągnięcia kraju w obcą wojnę: „A pomyśleć, że można było nic nie napisać. (...) To oddaj im swoich synów, od naszych trzymajcie się z daleka”.
Krytyka dotyczy również postrzeganej przez internautów niekonsekwencji w ocenie działań zbrojnych na arenie międzynarodowej. Użytkownicy sieci punktują prezydenta za stosowanie różnych miar wobec światowych konfliktów, pytając retorycznie: „Panie Prezydencie, jak mamy rozumieć to, że Donald Trump uzasadnia ataki na Iran walką z terroryzmem, a jednocześnie toleruje człowieka, który codziennie wysyła rakiety i drony na ukraińskie miasta? (...) Oczekujemy jasnego stanowiska i równej miary wobec każdego agresora”. Dla wielu komentujących postawa Nawrockiego stała się dowodem na to, że – jak ujął to jeden z internautów – „dziś zakończyła się oszukana jak zawsze kadencja. Dobrze grałeś, ale kurtyna opadła”.
Czy prezydent, który dla wielu osób był nadzieją na prowadzenie niezależnej i twardej polityki zagranicznej, straci przez ten wpis zaufanie swoich wyborców? Czy przełoży się to na trwały spadek poparcia dla głowy państwa? Czas pokaże.




![Prezydencki minister odwiedził Ostrołękę. Zaliczył nawet bieg! [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/026_minister_mateusz_kotecki_ostroleka_obchody_narodowego_dnia_zolnierzy_wykletych_01-03-2026_pk1_3868jpg.jpeg)
![Wiceprezes PiS w Ostrołęce. Z wicestarostą myślą podobnie [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/img_2444.jpg)


![Karol Nawrocki w Łysych. Kandydat na prezydenta RP odwiedził Kurpie [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/490993450_9880134648714290_4236722718047789230_n.jpg)
1
2
9