Podczas przeszukania w jednym z bloków w Ostrołęce policjanci znaleźli materiały i substancje, które wymagały ewakuacji mieszkańców. Rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce nadkom. Tomasz Żerański mówił o tym na czwartkowej konferencji prasowej po ataku nożownika w Zespole Szkół Zawodowych nr 4.
Jeden z dziennikarzy zapytał, czy w trakcie przeszukań znaleziono inne materiały wybuchowe i czy to było powodem ewakuacji. – Mogę powiedzieć, że znaleziono materiały, które wymagały ewakuacji, materiały i substancje, które wymagały ewakuacji na czas podczas przeszukania tego miejsca zamieszkania w jednym z bloków na terenie Ostrołęki – odpowiedział rzecznik.
Policjant nie powiedział wprost, czy chodziło o materiały wybuchowe, ani nie sprecyzował, co dokładnie zabezpieczono.
Jak przekazał wcześniej nadkom. Żerański, w środę policjanci przeszukali trzy miejsca, w których sprawca mieszkał lub mógł przebywać: dwa w Ostrołęce i jedno w powiecie ostrołęckim. W jednym z nich zarządzono ewakuację. Bloku musiało na pół godziny opuścić siedem osób. Po zakończeniu czynności mieszkańcy bezpiecznie wrócili do domów.
Osobno badany jest plecak, który 19-letni Jakub Z. wniósł do szkoły. Pirotechnicy zabezpieczyli go i wywieźli w bezpieczne miejsce. W czwartek na poligonie, z udziałem biegłego od materiałów wybuchowych, ma zostać przeprowadzony eksperyment procesowy, który wykaże, czy przedmioty z plecaka mogły wybuchnąć. Prokurator krajowy Dariusz Korneluk mówił wcześniej, że w plecaku był ładunek wybuchowy domowej konstrukcji.









![Prezydent, policja i kurator na konferencji po ataku w ZSZ nr 4. Oto, co wiemy [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/dsc06909_normal.jpg)

1
5
12
15