Poseł z Ostrołęki Arkadiusz Czartoryski na antenie TV Republika skomentował tragedię, do jakiej doszło na radomskim lotnisku. Rozbił się polski F-16, zginął jeden z najlepszych polskich pilotów.
W czwartek wieczorem podczas lotów treningowych przed Air Show na radomskim lotnisku rozbił się polski F-16. W katastrofie zginął major Maciej „Slab” Krakowian, jeden z najbardziej utytułowanych polskich pilotów F-16.
Jako, że to nie pierwszy tragiczny wypadek na pokazach lotniczych, pojawia się pytanie, czy wojskowe samoloty i piloci wojskowi powinni brać udział w tego typu pokazach?
"To pytanie dowództwo Sił Zbrojnych i MON będzie sobie zadawało. To jest oczywiste i powinno sobie zadawać" - mówił w TV Republika poseł Arkadiusz Czartoryski (PiS).
- Rok temu w lipcu zginął major Killer (Robert Jeł - red.), to też był świetny pilot na samolocie odrzutowym Bielik, nadającym się do różnych figur i też na dzień przed pokazami. Tych przypadków przed pokazami i na pokazach jest więcej i myślę, że to pytanie w dowództwach Sił Zbrojnych będzie padać - mówił poseł z Ostrołęki, dodając:
To pytanie będzie padać, czy w takich okolicznościach jak Polska jest, czy piloci wojskowi i maszyny wojskowe powinny brać udział w takich pokazach. Ja wiem, że specjaliści mówią, że piloci ćwiczą to, że to też podnoszenie umiejętności, jednakże pokazy mają wyjątkową specyfikę.
- Serce rozrywa żal po tym wspaniałym człowieku, po panu majorze. Wyrazy współczucia dla rodziny - powiedział Czartoryski.