W ostrołęckim okręgu sądowym jest problem, który dla wielu mieszkańców może okazać się bardzo dotkliwy. Brakuje tu lekarza, którego zaświadczenie potrafi przesądzić o losach sądowej sprawy. To problem, który Naczelna Rada Adwokacka uznaje za systemowy i z miesiąca na miesiąc coraz poważniejszy.
Mowa o lekarzu sądowym – specjaliście, którego zadaniem jest wystawianie zaświadczeń umożliwiających usprawiedliwienie nieobecności na rozprawie. To nie jest zwykły lekarz pierwszego kontaktu. Aby usprawiedliwić niestawiennictwo przed sądem z powodu choroby, w wielu sytuacjach niezbędne jest zaświadczenie wystawione właśnie przez lekarza sądowego. Bez niego sąd może uznać nieobecność za nieusprawiedliwioną - a to z kolei prowadzi do całej kaskady negatywnych skutków procesowych.
I właśnie tu zaczyna się problem. W Ostrołęce takiego lekarza obecnie nie ma. Co więcej, nasz okręg to nie wyjątek.
Ostrołęka w gronie okręgów bez lekarza sądowego
Z analizy przygotowanej przez Naczelną Radę Adwokacką wynika, że na 8 maja 2026 roku aż w 12 okręgach sądowych w Polsce nie funkcjonuje ani jeden lekarz sądowy. Problem dotyczy między innymi okręgów w Ostrołęce, Suwałkach, Elblągu, Słupsku, Toruniu, Rybniku, Sosnowcu, Zielonej Górze, Rzeszowie, Tarnobrzegu, Gorzowie Wielkopolskim i Opolu.
W skali kraju liczba lekarzy sądowych dramatycznie spada. Według najnowszych danych jest ich obecnie 184. Dla porównania - we wrześniu 2025 roku było ich 204, a w październiku 2024 roku aż 229.
Brak lekarza sądowego w okręgu to nie jest problem teoretyczny. Dla obywatela oznacza on bardzo konkretne ryzyko:
- utrudnione usprawiedliwianie niestawiennictwa przed sądem,
- ryzyko negatywnych rozstrzygnięć procesowych,
- wydłużanie postępowań,
- ograniczenie prawa do obrony i prawa do sądu,
- utrudnienia w pracy adwokatów i pełnomocników procesowych.
NRA bije na alarm
Naczelna Rada Adwokacka kolejny raz zaapelowała o pilne działania. Prezes NRA adwokat Przemysław Rosati skierował 12 maja 2026 roku pismo do Przewodniczącego Komisji do Spraw Petycji Sejmu RP Rafała Bochenka. W piśmie wskazał, że obecna sytuacja „utrudnia obywatelom funkcjonowanie, nakładając na nich niemożliwy do spełnienia obowiązek procesowy”.
Samorząd adwokacki popiera petycję dotyczącą konieczności uchylenia ustawy o lekarzu sądowym. Według NRA dotychczasowy system się nie sprawdza.
Nie pomogła nawet podwyżka wynagrodzenia. Od 1 stycznia 2026 roku maksymalna stawka za wydanie zaświadczenia przez lekarza sądowego wzrosła ze 100 do 250 złotych. To jednak nie zahamowało odpływu lekarzy z systemu. Specjalistów ubywa nadal, a kolejne okręgi sądowe zostają bez choćby jednego lekarza sądowego.
Problem ciągnie się od lat. Co dalej?
Naczelna Rada Adwokacka apeluje w tej sprawie nie pierwszy raz. W październiku 2025 roku prezes NRA pisał do Ministra Sprawiedliwości Waldemara Żurka. Jeszcze wcześniej, w maju 2024 roku, podobny apel trafił do ówczesnego ministra Adama Bodnara. Już wtedy samorząd adwokacki ostrzegał, że bez działań problem będzie się pogłębiał.
I tak się dzieje. Z każdym miesiącem brakuje kolejnych specjalistów, a kolejne okręgi sądowe – w tym ostrołęcki – pozostają bez kogokolwiek, kto mógłby wystawić tak ważne zaświadczenie.
Bez zmian ustawowych sytuacja prawdopodobnie się nie poprawi. Naczelna Rada Adwokacka podkreśla, że bez pilnych działań legislacyjnych i organizacyjnych problem będzie narastał, a jego skutki będą coraz dotkliwiej odczuwane zarówno przez obywateli, jak i przez cały wymiar sprawiedliwości.








1
4
18
28