Sąd Apelacyjny w Białymstoku rozpatrzy we wtorek apelację w nietypowej sprawie karnej. Kobieta oskarżona o odgryzienie części języka swojemu partnerowi podczas wspólnej awantury została skazana przez Sąd Okręgowy w Ostrołęce. Jej obrońca zaskarżył wyrok.
Do zdarzenia doszło w czerwcu 2022 roku na terenie powiatu ostrowskiego. Między partnerami wybuchła gwałtowna awantura na tle wspólnego pożycia. Oboje byli pod wpływem alkoholu, używali wobec siebie wulgarnych słów i naruszali wzajemnie nietykalność cielesną.
W pewnym momencie język pokrzywdzonego znalazł się w jamie ustnej oskarżonej - ta odgryzła jego część, powodując uraz skutkujący przejściowymi trudnościami w mowie. Pokrzywdzony sam miał przejawiać w trakcie awantury zachowania agresywne - miał szarpać i przytrzymywać oskarżoną.
Co ustalił Sąd Okręgowy w Ostrołęce?
Postępowanie przed sądem pierwszej instancji koncentrowało się na kluczowym pytaniu prawnym: jak zakwalifikować odgryzienie części języka - czy to ciężki uszczerbek na zdrowiu, czy lżejsze naruszenie czynności narządu ciała?
Na podstawie materiału dowodowego, w tym opinii biegłych, Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał, że obrażenia nie stanowiły ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, lecz naruszenie czynności narządu ciała trwające powyżej siedmiu dni.
Sąd wymierzył oskarżonej karę 6 miesięcy pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem jej wykonania na okres jednego roku próby. Orzeczono również karę grzywny oraz obowiązek częściowego naprawienia szkody - oskarżona ma zapłacić pokrzywdzonemu 5 000 złotych. Zobowiązano ją też do składania okresowych informacji o przebiegu próby.
Co dalej?
Obrońca oskarżonej zaskarżył wyrok. Rozprawa przed Sądem Apelacyjnym w Białymstoku odbędzie się 14 kwietnia. To właśnie białostocki sąd zadecyduje, czy wyrok ostrołęckiego sądu okręgowego się utrzyma czy dojdzie do jego zmiany.








1
5
17
22