Sąd Okręgowy w Ostrołęce wydał wyrok w sprawie ataku nożem, do którego doszło w sierpniu 2024 r. Ofiara zmarła po ponad dwóch tygodniach od zdarzenia, a oskarżony o ten czyn Jacek P. został nieprawomocnie skazany na 7 lat więzienia.
7 kwietnia 2024 r. w Przasnyszu doszło do dramatycznego w skutkach zdarzenia.
Tomasz Z. miał zostać zaatakowany nożem - ciosy padały w klatkę piersiową, szyję i twarz. Pokrzywdzony dostał ciężkich obrażeń, szczegółowo opisanych w treści wyroku:
w postaci rany kłutej klatki piersiowej po stronie prawej w linii pośrodkowej – obojczykowej w wysokości IV międzyżebrza długości 4 cm penetrującej do klatki piersiowe, powodującej uszkodzenie naczyń piersiowych wewnętrznych z krwotokiem do jamy opłucnej oraz drobnych ran ciętych: szyi po stronie prawej poniżej małżowiny ucha długości 3 cm, rany ciętej długości 2 cm po stronie lewej i rany ciętej długości 2 cm w okolicy kości jarzmowej lewej
Kilkanaście dni po feralnym dniu pokrzywdzony Tomasz Z. zmarł. Podejrzany o atak nożem Jacek P. stanął przed sądem oskarżony o spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć człowieka. Przed sądem odpowiadał jako recydywista, gdyż był karany za umyślne przestępstwo podobne w 2021 r.
7 lat więzienia i leczenie uzależnień
W środę 8 kwietnia Sąd Okręgowy w Ostrołęce uznał Jacka P. za winnego zarzucanego mu czynu i skazał go na 7 lat pozbawienia wolności. Orzekł też terapię leczenia uzależnienia od alkoholu i narkotyków. Jacek P. od momentu zatrzymania w sierpniu 2024 r. jest tymczasowo aresztowany i sąd zaliczył mu ten okres na poczet kary.
- Sąd orzekł też o dowodach rzeczowych, kosztach obrońcy i zwolnił oskarżonego z obowiązku uiszczania opłaty, a wydatki przejął na rachunek Skarbu Państwa - przekazał nam sędzia Michał Pieńkowski, rzecznik prasowy Sądu Okręgowego w Ostrołęce.
Wyrok jest nieprawomocny i przysługuje od niego odwołanie do Sądu Apelacyjnego w Białymstoku.








1
5
17
22