2019-08-03T14:00:00+02:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Były minister finansów o zaletach elektrowni Ostrołęka C. Zobacz WIDEO

REKLAMA
Stanisław Kluza
REKLAMA
11
4
16

Były minister finansów Stanisław Kluza gościł ostatnio w Ostrołęce, gdzie przekonywał, jak ważną inwestycją dla naszego miasta jest elektrownia Ostrołęka C. Zobaczcie jego wykład.

Dr Stanisław Kluza to polski ekonomista, doktor nauk ekonomicznych, w 2006 roku podsekretarz stanu w Ministerstwie Finansów w rządzie Kazimierza Marcinkiewicza oraz minister finansów w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. Był pierwszym przewodniczącym Komisji Nadzoru Finansowego (2006–2011).

Ostatnio gościł w Ostrołęce, gdzie wyjaśniał, jakie zalety ma budowa elektrowni Ostrołęka C. Było m.in. o wielu miejscach pracy.

- Jeżeli nie będzie odpowiedniego zaplecza, które samo nie powstanie, to prawdopodobnie, które będą chciały się uczyć czy dalej rozwijać, będą wyjeżdżały. Bardzo często nie wrócą. Pytanie jest - co zrobić, żeby mogły się częściej kształcić tu? A nawet jeżeli gdzieś się wykształcą, to żeby istniała realna zachęta powrotu do miejsca, z którego wyjechali - rozważał dr Stanisław Kluza.

Jak podkreślił, takie inwestycje jak elektrownia sprzyjają rozwojowi regionu. Może być to też inwestycja, którą Ostrołęka wyróżni się na tle innych, podobnych miast. W innym przypadku, regiony bez wielkich inwestycji stają się zagrożone depopulacją.

Cały wykład Stanisława Kluzy - w materiale wideo. Zachęcamy do dyskusji w komentarzach. Czy według Was Ostrołęka C będzie inwestycją, która realnie wpłynie na ożywienie regionu? Czekamy na Wasze opinie.

Materiał filmowy 1 :

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~Gość, 14:12 03-08-2019,   32%
Tylko czemu węglowa jak wszędzie w Polsce budują gazowe?
odpowiedz   •   oceń :  
~?, 14:40 03-08-2019,   72%
Gdzie te "wszędzie" się znajduje?
odpowiedz   •   oceń :  
~koniec elektrowni weglowy, 15:02 03-08-2019,   34%
- Aby elektrownia Ostrołęka C mogła dostarczać prąd, to każdego dnia do elektrowni muszą wjeżdżać 4 składy 70 wagonowe z węglem. Elektrownia będzie spalała na dobę od 9 do 11 tysięcy ton węgla. Te składy trzeba będzie codziennie rozładować, oprócz tego elektrownia będzie musiała mieć 30 dniowy zapas węgla - wyjaśnił minister energii.

Gdy Europa ogranicza lub wręcz całkowicie likwiduje emisję gazów ze spalania surowca, rząd Prawa i Sprawiedliwości chce realizować inwestycję w Ostrołęce. I to pomimo tego, że nie przemawiają za tym ani względy ekologiczne, ani ekonomiczne.

Jeszcze w tym roku Polska Grupa Energetyczna ma ogłosić przetarg na budowę w Dolnej Odrze dwóch olbrzymich bloków gazowych po ok. 700 MW. W sumie w ciągu najbliższych sześciu lat może powstać w naszym kraju ponad 4 tys. MW gazowych elektrowni i elektrociepłowni.

Dotychczas PGE zapowiadała dwa bloki, ale o nieco mniejszej mocy – ok. 500 MW. Analizy wykazały jednak, że większe jednostki będą bardziej efektywne. - W pierwszej połowie 2019 r. planowane jest ogłoszenie jednego przetargu na oba bloki – mówi rzecznik PGE Maciej Szczepaniuk.

Bloki o mocy 650- 700 MW przeszły certyfikację do rynku mocy, co oznacza, że będą mogły wystartować w aukcji na moc organizowanej przez Polskie Sieci Elektroenergetyczne. To będą pierwsze elektrownie gazowe w Polsce produkujące wyłącznie prąd – obecnie w systemie działają tylko zasilane błękitnym paliwem elektrociepłownie m.in. w Płocku i Włocławku (PKN Orlen), Zielonej Górze i Gorzowie (PGE) oraz Nowej Sarzynie (Polenergia). Elektrociepłownie są znacznie bardziej wydajne, ale w Dolnej Odrze nie ma klientów na ciepło.

Budowa elektrowni gazowych jest nieco tańsza niż węglówek – to ok. 4 mln zł na megawat, przy węglówce co najmniej 6 mln zł. Nowa Dolna Odra będzie więc kosztować ok. 5,6 mld zł. Oczywiście gaz jest droższy od węgla, ale o połowę mniej emisyjny. Elektrownia o takich parametrach bez trudu zmieści się w unijnym limicie 550 g na 1 KWh i będzie mogła skorzystać ze wsparcia w postaci rynku mocy.

Tak wielkich bloków gazowych nie ma nigdzie w Europie – zbudowano je w USA, Japonii czy Rosji. Faworytami do wygrania przetargi będą japoński Mitsubishi Hitachi, który ma w ofercie największe bloki gazowe o mocy 700 MW, niemiecki Siemens, który dysponuje nieco mniejszymi jednostkami powyżej 600 MW oraz amerykański GE. O ile oczywiście przezwycięży problemy z turbiną, które ostatnio trapią amerykański koncern, a które objawiły się niedawno we Włocławku.

To nie koniec gazowych planów PGE. Nasz narodowy czempion chce także budować gazowe elektrociepłownie, które skorzystają z uchwalonej w zeszłym roku ustawy o wsparciu kogeneracji. Największa o mocy 110 MW ma powstać w Siechnicach pod Wrocławiem (110 MWe), nieco mniejsze w Bydgoszczy (50 MW) i Zielonej Górze (30 MW), a całkiem małe w Kielcach i Zgierzu. Jak poinformował nas rzecznik PGE, rozważane są także inwestycje w gazowe elektrociepłownie w Gdańsku, Gdyni i Wrocławiu. Wszędzie tam mogłyby zastąpić stare jednostki węglowe.

Jeśli ziszczą się także plany innych firm, to budowniczych elektrowni gazowych czeka prawdziwy boom. Energa chce wybudować dwa bloki po 400 MW w Grudziądzu ( również elektrownia). PKN Orlen rozwijał projekt gazowego bloku szczytowego w Płocku (500 MW) i być może do niego wróci. Tauron cały czas analizuje inwestycję w gazową elektrociepłownię o zbliżonej mocy w Łagiszy.

Do tego trzeba dorzucić plany firm prywatnych – analizy w sprawie inwestycji w nowe jednostki kogeneracyjne prowadzą m.in. Synthos i Ciech, które dysponują obecnie starymi węglówkami.

Dorzućmy do tego budowane obecnie bloki na Żeraniu w Warszawie (400 MW, PGNiG Termika) oraz w Stalowej Woli (460 MW, Tauron i PGNiG) i w 2025 możemy mieć niemal 4 tys. MW nowych elektrowni i elektrociepłowni gazowych.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 06:35 05-08-2019,   0%
@~? Te wszędzie to Niemcy i Rosja. W Rosji niezgodnie z prawem po aneksji Krymu, bo pazerni Niemcy oczywiście chcą dorobić. Wszystko w technologii Siemensa.
Widać jak na dłoni gdzie szukać źródła finansowania tych „fundacji” od warcholstwa i terroryzmu środowiskowego.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:00 05-08-2019,   -
Faworytami do wygrania przetargi będą japoński Mitsubishi Hitachi, który ma w ofercie największe bloki gazowe o mocy 700 MW, niemiecki Siemens, który dysponuje nieco mniejszymi jednostkami powyżej 600 MW oraz amerykański GE.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:02 05-08-2019,   100%
Amerykański GE to ta sama firma co ma budować ostatnią węglówkę w Ostrołęce, więc mogą budować gazową.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:14 03-08-2019,   40%
Dla tego już były!!,,,,autorytet,nie ma co.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:18 03-08-2019,   36%
Kto tego pana zaprosił? i kto mu płaci?
Nie zrobią referendum wsród mieszkańców, a nie samozwańcze autorytety nam podsyłają?
odpowiedz   •   oceń :  
~jermak, 19:37 03-08-2019,   24%
Najlepiej jakby o nowych stanowiskach pracy wypowiadali się beneficjenci 500+ i zapomóg socjalnych, co nigdy nie pracowali i nie zamierzają pracować, przecież wiedzą co dla nich dobre?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:25 03-08-2019,   85%
@~jermak Dlaczego dzieci mają pracować?
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:22 03-08-2019,   38%
Bartek by też odwiedził,w końcu już wyszedł
odpowiedz   •   oceń :  
~Edward o, 10:43 04-08-2019,   55%
Te węglowe są tak nowoczesne i sprawne że równie ekologiczne jej gazowe. Węgiel jest jak gaz spalany. Tak są procesy nowoczesne. Dziwię się że tworzą problemy.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 12:26 04-08-2019,   32%
@~Edward o Pilna wizyta u specjalisty!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:46 04-08-2019,   39%
@~Edward o Lecz się gościu jak twierdzisz, że elektrownie węglowe ze sprawością 45% dorównują gazowym ze sprawnością 70%.
O ekologi nie ma co nawet mówić, węgiel jest 1000% bardziej szkodliwy i trujący.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 16:58 04-08-2019,   75%
Gazy to ty masz w dupie, ekoterrorysto z Niemiec
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:04 05-08-2019,   100%
Półgłowku nie oglądaj TVPiS

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało długoterminową umowę zakupu skroplonego gazu ziemnego od amerykańskiego koncernu Cheniere Marketing International. Od Amerykanów kupimy prawie 40 mld m3 surowca! Tym samym coraz bliższa jest wizja, w której Polska całkowicie zaprzestaje importu gazu z Rosji.

    Realizacja umowy została podzielona na dwa etapy.
    Kontrakt będzie obowiązywał do 2042 roku.
    PGNiG chce po 2022 roku całkowicie zaprzestać importu gazu z Rosji.

Budowany rurociąg Baltic Pipe to strategiczny projekt infrastrukturalny, mający na celu utworzenie nowego korytarza dostaw gazu na europejskim rynku. Umożliwi on przesyłanie gazu bezpośrednio ze złóż zlokalizowanych w Norwegii na rynki w Danii i w Polsce, a także do odbiorców w sąsiednich krajach. Zdolność przesyłowa ma być na poziomie 10 mld m sześc. rocznie.
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
kwiecień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 30  31  1  2  3  4 5
 6  7  8  9  10  11  12
 13  14  15  16 17  18  19
 20  21  22  23  24  25  26
 27  28  29  30  1  2  3
Dzisiaj:
Brak wydarzeń