21-letnia mieszkanka Ostrołęki chciała sprzedać w internecie ekspres do kawy za 220 złotych. Zamiast pieniędzy ze sprzedaży straciła 8 tysięcy złotych z konta. Wystarczyło jedno kliknięcie w link przesłany przez rzekomego kupującego. Ostrołęcka policja ostrzega przed tym coraz popularniejszym oszustwem.
Link od „kupującego”
Kobieta wystawiła ekspres na jednej z platform sprzedażowych. Wkrótce odezwała się do niej osoba zainteresowana zakupem i przesłała link. Ostrołęczanka kliknęła w niego, a następnie zalogowała się do aplikacji mobilnej swojego banku.
– W efekcie z jej konta wykonano 10 nieautoryzowanych przelewów na łączną kwotę 8 000 złotych – informuje nadkom. Tomasz Żerański z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Oszuści polują na sprzedających
Policja zwraca uwagę, że przestępcy coraz częściej biorą na cel nie kupujących, ale osoby sprzedające w internecie. Schemat jest zwykle podobny. Zaraz po wystawieniu ogłoszenia zgłasza się rzekomy kupujący i przesyła link do „odbioru płatności” albo „rozliczenia transakcji”. Link może prowadzić do strony, która łudząco przypomina stronę banku lub serwisu ogłoszeniowego.
Nie chroni też to, że sprzedajemy rzecz tanią. – Oszuści potrafią wykorzystać nawet sprzedaż drobnego przedmiotu. Zdarzały się przypadki, w których za wystawioną za kilka złotych odzież sprzedający tracili dziesiątki tysięcy złotych – podkreśla policjant.
Jak się nie dać oszukać
Najważniejsza zasada jest prosta: nie klikaj w linki przesyłane przez kupujących i nie loguj się przez nie do bankowości elektronicznej. – Do sprzedaży przedmiotu nie jest potrzebne podawanie danych do logowania ani zatwierdzanie operacji w aplikacji bankowej – przypomina nadkom. Tomasz Żerański.
Jeśli kupujący naciska, żeby załatwić sprawę przez link, i przenosi rozmowę do komunikatora poza serwisem, powinno to wzbudzić czujność. Gdy do takiej sytuacji już dojdzie, trzeba jak najszybciej zadzwonić do banku, zablokować dostęp do konta i zgłosić sprawę na policję.
– Bądźmy ostrożni podczas zakupów i sprzedaży w internecie. Jedno nieostrożne kliknięcie może narazić nasze oszczędności – apeluje policja.



zdjęcie ilustracyjne, fot. EOstroleka.pl

![Mariusz Popielarz: „Niech za oszustwo płaci oszust, a nie jego ofiara” [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/mariuszpop3.jpg)

1
5
12
26