2012-08-14T17:40:00+02:00 eOstroleka.pl
Polska,

Donald Tusk o Michale Tusku i Amber Gold

REKLAMA
Donald Tusk (fot. eOstroleka.pl)
REKLAMA
Donald Tusk zapowiedział podczas wtorkowej konferencji prasowe zwołanie Komitetu Stabilności Finansowej. - Rzeczą kluczową jest dokładna ocena tego, co zdarzyło się w ostatnich dniach i co doprowadziło do tego, że dzisiaj tak dużo ludzi w Polsce zaniepokojonych jest o swoje lokaty i swoje pieniądze - podkreślił szef rządu.

W spotkaniu Komitetu mają wziąć udział m.in. przedstawiciele Komisji Nadzoru Finansowego, Narodowego Banku Polskiego, minister sprawiedliwości i Rzecznik Praw Obywatelskich oraz prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

- Wydaje się, że w przypadku Amber Gold służby państwowe, w tym Komisja Nadzoru Finansowego, zadziałały zgodnie z procedurami, donosząc do prokuratury o zagrożeniach i przede wszystkim informując opinię publiczną o dużym ryzyku związanym z lokowaniem pieniędzy w Amber Gold - powiedział premier.

Szef rządu dodał, że informacje te nie przekonały tych wszystkich, którzy padli „ofiarą tego procederu”. - Dzisiaj prokuratura nie jest jeszcze pewna, czy mamy do czynienia z przestępstwem, ale wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują, że ludzie, którzy zaufali tej spółce, zostali wykorzystani - dodał.

Premier przypomniał, że Komisja Nadzoru Finansowego umieściła firmę Amber Gold na liście zagrożeń, oraz że wraz z mediami informowała o ryzyku z nią związanym. - To jest także zadanie dla nas wszystkich, aby w przyszłości tak wielu ludzi, tak wiele instytucji, tak wiele mediów nie padało ofiarą ludzi, którzy chcą wykorzystywać łatwowierność, czasami brak ostrożności, czasami chęć zysku, i żeby na dużo skalę nie mogli naciągać ludzi na pieniądze - ocenił Donald Tusk.

Zwrócił także uwagę, że minister finansów zlecił w Amber Gold dwie kontrole, a minister gospodarki odmówił udzielenia licencji na prawo składu dla właściciela firmy. - To, co jest bezpośrednio zależne od moich decyzji lub decyzji rządu lub instytucji rządowych działało sprawnie - zaznaczył.

Szef rządu oświadczył także, że w opinii ministra sprawiedliwości kurator sądowy, który zajmował się sprawą właściciela Amber Gold, nie dopełnił swoich obowiązków.

Odnosząc się do kwestii współpracy swojego syna z liniami lotniczymi OLT Express, których głównym udziałowcem było Amber Gold, Donald Tusk powiedział, że ma do niego pełne zaufanie. Podkreślił, że zawsze starał się rozdzielić role prywatne od roli premiera.

- Moje dzieci, kiedy osiągnęły wiek dorosły, zawsze starały się działać na własny rachunek - powiedział. Dodał, że ma zasadę, że nigdy żadnemu swojemu bliskiemu nie pomaga, korzystając z funkcji, jaką pełni.

- To jest bardzo bolesna lekcja życia i mam wrażenie, że syn płaci cenę rzeczywiście wysoką. Ja wierzę w to, że poradzi sobie z tą trudną sytuacją i może liczyć na moje pełne wsparcie i całej mojej rodziny, i pełne zaufanie wyłącznie jako ojca, a nie jako premiera - zaznaczył.

Szef rządu powiedział, że informacja o reputacji właściciela Amber Gold była powszechnie znana i zaprzeczył, że odradzając swojemu synowi współpracę z nim kierował się informacjami z tajnych źródeł na temat firmy.

- Nie wyobrażam sobie, aby służby specjalne miały inwigilować, oceniać miejsca pracy, w których chcą pracować moje dzieci. Pomijam fakt, że są dorosłymi ludźmi i nie chcą korzystać z tego typu ochrony i nie będą korzystać z tego typu ochrony. Nigdy nie prosiłem i nie będę prosił służb specjalnych o to, aby pomogły mi przygotowywać bezpieczną karierę życiową moich dzieci, nawet jeśli to kosztuje tyle, ile kosztuje w tej chwili - podkreślił Donald Tusk.


[źródło: premier.gov.pl]
REKLAMA
Zobacz również
Kalnedarz imprez
maj 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  1  2  3
 4  5  6  7  8  9  10
 11  12  13  14  15  16  17
18  19  20  21  22  23  24
25  26  27  28  29  30  31
Dzisiaj:
Brak wydarzeń