eOstroleka.pl
Polska,

Eksperyment z tupolewem: Protasiuk działał prawidłowo, samolot nie reagował

REKLAMA
zdjecie 8849
zdjecie 8849
fot. youtubefot. youtube
REKLAMA
zdjecie 8849
Komisja Jerzego Millera badająca okoliczności katastrofy rządowego tupolewa na Siewiernym już wie: można odejść w autopilocie po naciśnięciu przycisku "uchod" znad lotniska niewyposażonego w system precyzyjnego lądowania ILS - pisze „Nasz Dziennik”.

Manewr taki z powodzeniem wykonali na wojskowym lotnisku w Powidzu piloci bliźniaczej maszyny o numerze burtowym 102 - ustalił "ND".

Korzystając z systemu automatycznego odejścia, w Smoleńsku mjr Arkadiusz Protasiuk podjął prawidłową sekwencję działań, zgodną z procedurami. A jednak maszyna nie nabrała wysokości. Dlaczego? To teraz główne zmartwienie polskich ekspertów.

- Wykonane doświadczenie pokazuje więc, że załoga wykonywała wszystkie procedury prawidłowo, tylko nastąpił jakiś niekorzystny zbieg okoliczności - powiedział w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" doświadczony pilot, który wylatał wiele godzin w lewym fotelu dowódcy.

Eksperyment na tupolewie o numerze bocznym 102 przeprowadziła komisja badania wypadków lotniczych pod przewodnictwem Jerzego Millera, która pracuje nad wyjaśnieniem przyczyn katastrofy smoleńskiej. Minister już wcześniej zapowiadał, że przeprowadzenie eksperymentu jest konieczne do zakończenia prac komisji.

[źródło: Nasz Dziennik]
Kalendarz imprez
październik 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 28  29  30 dk1 dk2 dk3 dk4
dk5 dk6 dk7 dk8 dk9 dk10 dk11
dk12 dk13 dk14 dk15 dk16 dk17 dk18
dk19 dk20 dk21 dk22 dk23 dk24 dk25
dk26 dk27 dk28  29 dk30  31  1
×