Ostrołęcka policja ostrzega przed złodziejami, którzy tylko czekają na moment nieuwagi. Przekonała się o tym 19-letnia mieszkanka miasta, która przez jeden błąd straciła mienie o sporej wartości. Pośpiech i rutyna okazały się w tym przypadku najgorszymi doradcami.
Fatalny błąd 19-latki pod marketem w Ostrołęce
Do zdarzenia doszło we wtorek, 10 marca, na parkingu przed jednym z lokalnych marketów. Młoda kobieta przyjechała na szybkie zakupy, zakładając, że krótka nieobecność nie wiąże się z żadnym ryzykiem. Niestety, nastolatka popełniła błąd, który “zawodowi” złodzieje potrafią wykorzystać w kilka sekund – zostawiła swój samochód otwarty.
Obserwujący ją sprawca tylko na to czekał. Wykorzystał fakt, że właścicielka weszła do sklepu i była zajęta zakupami. Gdy dziewczyna wróciła do pojazdu, zorientowała się, że z wnętrza zniknęły jej rzeczy.
Łupem złodzieja padła markowa torebka, w której znajdowały się dokumenty oraz gotówka. Pokrzywdzona ostrołęczanka oszacowała swoje straty na ponad 850 złotych. O kradzieży niezwłocznie poinformowała funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce.
Sytuację skomentował nadkomisarz Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP w Ostrołęce, wskazując na to, jak niewiele czasu potrzebuje sprawca, by pozbawić nas wartościowych przedmiotów.
Z informacji od pokrzywdzonej wynika, że auto pozostawiła bez nadzoru tylko na około 20 minut, jednak to wystarczyło, aby doszło do kradzieży, dlatego tak ważne jest zachowanie czujności i zamykanie auta, nawet gdy oddalamy się od niego tylko na chwilę.
– informuje nadkomisarz.


fot. eOstroleka.pl
1
2
9
18