Pochodzący z Ostrołęki kapłan diecezji łomżyńskiej Radosław Kubeł, który jest oskarżony o przestępstwo natury obyczajowej, zarzucił łomżyńskiemu sądowi bezczynność w jego sprawie. Twierdził, że akt jego sprawy od miesięcy nie przekazano biegłym do opiniowania. Sąd stanowczo odpowiada - część niezbędnych dokumentów trafiła do biegłych i nie można mówić o żadnej bezczynności.
Ksiądz oskarżony o przestępstwo seksualne
Przypomnijmy, że ks. Radosław Kubeł, do niedawna proboszcz jednej z łomżyńskich parafii, jest oskarżony przez prokuraturę o przestępstwo z art. 198 Kodeksu karnego, który ma brzmienie:
Kto, wykorzystując bezradność innej osoby lub wynikające z upośledzenia umysłowego, choroby psychicznej lub innego zakłócenia czynności psychicznych znaczne ograniczenie zdolności do rozpoznania znaczenia czynu lub pokierowania swoim postępowaniem, doprowadza ją do obcowania płciowego lub do poddania się innej czynności seksualnej albo do wykonania takiej czynności, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
Ksiądz od początku żąda jawności postępowania, nie przyznaje się do winy, a całą sprawę uważa za nagonkę. Proces prowadzony jest w Sądzie Rejonowym w Łomży, a sprawa, ze względu na dobro dorosłego pokrzywdzonego, jest prowadzona niejawnie.
W ostatnich dniach kapłan zaczął publicznie - we wpisie na Facebooku - oskarżać sąd o bezczynność w jego sprawie.
Z całą stanowczością wskazuję, że uporczywe nieprzekazanie przez Sąd Rejonowy w Łomży kompletu materiałów, mimo postanowienia pani Sędzi, do wyznaczonych biegłych stanowi rażącą bezczynność, która w sposób oczywisty i nieusprawiedliwiony paraliżuje dalszy tok postępowania. Nie mam pretensji do Pani Sędzi, ale mam pretensję do systemu sprawiedliwości i jego organizacji, w którym jedna podstawowa czynność potrafi zablokować sprawę na miesiące. Składam formalny wniosek o przyspieszenie tej czynności oraz o wskazanie konkretnego terminu przekazania akt biegłym. O wszystkim będę Was informował.
Prezes Sądu: Nie stwierdzam bezczynności
Zapytaliśmy w sądzie o to, jak wygląda obecnie kwestia opiniowania biegłego w sprawie, w której oskarżony jest ksiądz. Uzyskaliśmy już odpowiedź, z której wynika, że dokumenty, wbrew temu co twierdzi kapłan, przekazano do biegłych. Nie są to jednak całe akta.
- W sprawie zostały podjęte wszystkie czynności przewidziane przepisami kodeksu postępowania karnego, a w szczególności czynności w związku z dopuszczeniem dowodu z opinii biegłego (biegłych) - wskazuje sędzia Ewa Kłapeć-Kalinowska, prezes Sądu Rejonowego w Łomży
Sędzia wyjaśnia, że sąd "stosownie do treści postanowienia wydanego na rozprawie w listopadzie 2025 roku, po uzyskaniu informacji od określonych podmiotów, w grudniu 2025 roku przekazał część dokumentów niezbędnych do sporządzenia opinii biegłych". Dodaje również, że przepisy prawa stosowane w tym przypadku nie przewidują przesyłania akt w całości biegłym, a jedynie poszczególne dokumenty z akt sprawy lub uwierzytelnione kopie dokumentów.
- Reasumując, nie stwierdzam bezczynności sądu. Sprawa po sporządzeniu opinii będzie dalej procedowana w Sądzie Rejonowym w Łomży, II Wydziale Karnym - wskazuje sędzia Kłapeć-Kalinowska.
W sprawie wyłączona jest jawność, więc sąd nie udziela informacji, poza terminem rozprawy. Obecnie sprawa odroczona jest bezterminowo.


fot. Patryk Korzeniecki, CC BY-SA 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=10044605

![Kolęda 2026 w Ostrołęce. Sprawdź, kiedy odwiedzi Cię ksiądz [TERMINY]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/projekt_bez_nazwy6.png)
![Kolęda 2025/2026. Księża z parafii Zbawiciela Świata ruszają do domów parafian [HARMONOGRAM]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/1000001779-0.jpg)

1
2
9