Burmistrz Myszyńca Sławomir Ceberek postanowił przerwać milczenie i publicznie odnieść się do kontrowersji wokół Regionalnego Centrum Kultury Kurpiowskiej i Zespołu Kurpiowszczyzna. W obszernym wpisie na Facebooku odpowiedział na zarzuty, które - jego zdaniem - stawiają w niewłaściwym świetle zarówno jego osobę, jak i gminę Myszyniec.
"W ostatnim czasie w przestrzeni publicznej pojawiło się wiele nieprawdziwych informacji dotyczących sprawy Regionalnego Centrum Kultury Kurpiowskiej w Myszyńcu i Zespołu Kurpiowszczyzna" - rozpoczął swój wpis burmistrz Ceberek.
Do tej pory burmistrz nie zabierał głosu publicznie w tej sprawie, zakładając, że powinna być ona rozwiązana na poziomie urząd - jednostka organizacyjna. Jednak narastająca fala krytyki i pojawiające się - jego zdaniem - "nieprawdziwe informacje" sprawiły, że zdecydował się na publiczne wyjaśnienie.
Gorąco w Myszyńcu. Zmiana w RCKK
W ostatnim czasie w Regionalnym Centrum Kultury Kurpiowskiej doszło do sporej zmiany. Po wielu latach obowiązki dyrektora przestał pełnić Zdzisław Ścibek, co odbiło się szerokim echem w Myszyńcu. Burmistrz odpiera zarzut, jakoby zwolnił byłego dyrektora RCKK Zdzisława Ścibka i "wyrzucił go na bruk". Według Ceberka, dyrektor "sam zawarł porozumienie stron" i wraca na swoje poprzednie stanowisko. "Nie zostaje bez pracy" - podkreśla burmistrz.
Kolejny zarzut, który odrzuca burmistrz, dotyczy rzekomego rozwiązania Zespołu Kurpiowszczyzna. "Zespół nie został rozwiązany. Nikomu nie zabroniono w nim śpiewać i tańczyć" - zapewnia Ceberek.
Problem polegał według niego na czym innym - przez bardzo długi czas nikt nie potrafił odpowiedzieć, czy to zespół przy RCKK finansowany z publicznych pieniędzy, czy prywatne stowarzyszenie. Burmistrz twierdzi, że przez wiele miesięcy prosił o wyjaśnienie zasad funkcjonowania, ale nie otrzymał odpowiedzi.
Burmistrz odpiera również zarzuty, jakoby niszczył kurpiowską kulturę i nie pozwalał na występy. "Zespół Kurpiowszczyzna w ostatnim czasie występuje bardzo często - wystarczy spojrzeć na ich własny profil na Facebooku. Aktywność jest duża, a nawet większa niż wcześniej" - stwierdza.
Co wykazała kontrola?
Jednym z kluczowych elementów wypowiedzi burmistrza jest odniesienie się do kontroli przeprowadzonej w RCKK. Ceberek twierdzi, że kontrola wykazała "poważne uchybienia". I wymienia:
Brak jakichkolwiek regulaminów dla zespołów, brak zasad bezpieczeństwa w budynku ośrodka, oddawanie sali komercyjnie bez zgody gminy, posiadanie kluczy do budynku przez osoby nieuprawnione wchodzące tam o dowolnej porze według własnego uznania, prowadzenie działalności sportowej i punktu informacji turystycznej – poza statutem, powołanie dyrektora Pana Zdzisława Ścibka na czas nieokreślony (co jest niezgodne z ustawą).
Burmistrz Ceberek ostro skrytykował sposób, w jaki sprawa jest przedstawiana w internecie. "Sprawy najcięższe są już w rękach organów ścigania" - zaznaczył, wskazując na "hejt, obrażanie, groźby i język nienawiści".
Apel o kulturę debaty
"Szanowni Państwo, można się różnić, można mieć inne zdanie, można krytykować - ale oby bez hejtu, gróźb i kłamstw. Kultura kurpiowska jest zbyt cenna, żeby budować ją na nienawiści" - podsumował burmistrz Sławomir Ceberek.
Sprawa Regionalnego Centrum Kultury Kurpiowskiej w Myszyńcu i Zespołu Kurpiowszczyzna wzbudza silne emocje w lokalnej społeczności. Burmistrz Ceberek przedstawił swoją wersję wydarzeń - czy przekona krytyków? Czas pokaże.




![Ferie zimowe w Myszyńcu: Nuda nie ma szans! Moc atrakcji w RCKK [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/ferie_rckk.jpg)
![Ciepło, uśmiech i magia Wigilii. Wyjątkowy wieczór w Regionalnym Centrum Kultury Kurpiowskiej [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/601385337_1307855371384487_634423828090959321_n.jpg)
![Uroczysta część sesji. Starosta nagrodził za sport i kulturę [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/img_4057.jpg)

1
2
9
15