eOstroleka.pl
Ostrołęka, NA SYGNALE

Horror w Ostrołęce! Wsiadł do auta z siekierą i kazał jechać

REKLAMA
zdjecie 3946
zdjęcie ilustracyjnezdjęcie ilustracyjne
REKLAMA
Posłuchaj

Sceny niczym z mrocznego thrillera rozegrały się na parkingu przed jednym z zakładów pracy na osiedlu Wojciechowice w Ostrołęce. Rutynowy odbiór żony z pracy zamienił się w walkę o życie, gdy do samochodu mieszkańca miasta wtargnął uzbrojony napastnik. Dzięki niezwykłej odwadze małżeństwa i błyskawicznej akcji ostrołęckiej policji, agresor trafił już do aresztu.

Wszystko zaczęło się w momencie, gdy mężczyzna podjechał pod zakład pracy, czekając na swoją żonę kończącą zmianę. Spokój przerwało nagłe wtargnięcie do wnętrza pojazdu obcego mężczyzny. Napastnik, trzymając w ręku siekierę, sterroryzował kierowcę i zażądał natychmiastowego odjazdu z miejsca zdarzenia.

Sytuację zauważyła żona zaatakowanego, która właśnie zbliżała się do samochodu. Kobieta nie zawahała się ani chwili i ruszyła mężowi z pomocą. Wywiązała się szamotanina, w wyniku której małżeństwu udało się obezwładnić napastnika i odebrać mu niebezpieczne narzędzie. Pozbawiony siekiery sprawca rzucił się do ucieczki.

Informacja o napadzie natychmiast trafiła do dyżurnego Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, który skierował w ten rejon najbliższe patrole. Jako pierwsi dotarli funkcjonariusze Samodzielnego Poddziału Prewencji Policji i to oni rozpoczęli pościg za napastnikiem. Kluczowa okazała się spostrzegawczość kobiety – to ona precyzyjnie wskazała mundurowym kierunek, w którym udał się agresor.

Już po 10 minutach od zgłoszenia mężczyzna odpowiadający opisowi został odnaleziony i zatrzymany kilkaset metrów od miejsca zdarzenia.

– relacjonuje nadkomisarz Tomasz Żerański, oficer prasowy KMP w Ostrołęce.

Zatrzymany to 44-letni mieszkaniec Ostrołęki. Mężczyzna trafił prosto do policyjnego aresztu. Prokurator oraz policjanci zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie mu zarzutu zmuszania do określonego zachowania.

Choć motywy działania 44-latka nie zostały na ten moment ujawnione, sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za popełniony czyn grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Zaloguj się, by komentować
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
zdjecie 3946
Kalendarz imprez
sierpień 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
 27  28  29  30  31 dk1 dk2
 3 dk4 dk5 dk6 dk7 dk8 dk9
 10 dk11 dk12 dk13  14 dk15 dk16
 17  18  19 dk20 dk21  22 dk23
 24  25 dk26 dk27 dk28 dk29  30
 31  1  2  3  4  5  6
×