Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu nadzoruje śledztwo przeciwko Arkadiuszowi W., który zatrzymany do kontroli drogowej z niemal trzema promilami alkoholu w organizmie próbował przekupić policjantów. Mężczyzna oferował funkcjonariuszom 10 tysięcy złotych w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie.
Do zdarzenia doszło 23 kwietnia 2026 r. Policjanci z Komisariatu Policji w Chorzelach zatrzymali do rutynowej kontroli drogowej kierowcę audi i poddali go badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu.
Wyniki nie pozostawiały wątpliwości: pierwsze badanie wykazało 1,48 mg/l, drugie 1,50 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu – co odpowiada blisko trzem promilom. To stan, w którym kierowanie pojazdem stanowi poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu.
Najpierw 5 tysięcy, potem 10 tysięcy
Kiedy okazało się, jak wysokie są wyniki badania trzeźwości, kierowca audi zaczął proponować policjantom łapówkę. Najpierw obiecywał 5 tysięcy złotych, a gdy to nie poskutkowało - podniósł stawkę do 10 tysięcy. Liczył, że za tę kwotę funkcjonariusze odstąpią od jego zatrzymania i nie sporządzą dokumentacji.
Sytuację szczegółowo opisała w komunikacie rzecznik Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce, prokurator Elżbieta Edyta Łukasiewicz:
„Prokuratura Rejonowa w Przasnyszu nadzoruje śledztwo przeciwko Arkadiuszowi W., który oferował policjantom 10.000 zł złotych łapówki w zamian za odstąpienie od czynności służbowych. Został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. Arkadiusz W. odpowie nie tylko za jazdę w stanie nietrzeźwości, ale również za obietnicę wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym"
Jak relacjonuje rzecznik, „policjanci z Komisariatu w Chorzelach zatrzymali do kontroli drogowej kierowcę samochodu marki Audi i poddali go badaniu na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu. Kiedy okazało się, że badanie wskazuje 3 promile alkoholu w wydychanym powietrzu, zaproponował policjantom łapówkę. Początkowo obiecywał przekazanie im kwoty 5.000 zł, a następnie kwoty 10.000 zł. Zamierzał nakłonić funkcjonariuszy do odstąpienia od zatrzymania jego osoby oraz sporządzenia stosownej dokumentacji".
Dwa zarzuty, za które grozi do 10 lat więzienia
W Prokuraturze Rejonowej w Przasnyszu podejrzanemu przedstawiono dwa zarzuty.
Pierwszy dotyczy obietnicy udzielenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom Komisariatu Policji w Chorzelach w kwocie 5 tysięcy, a następnie 10 tysięcy złotych. Cel? Nakłonienie policjantów do naruszenia przepisów prawa i odstąpienia od czynności służbowych związanych z prowadzeniem pojazdu w stanie nietrzeźwości.
Drugi zarzut to kierowanie w ruchu lądowym samochodem marki Audi A6 w stanie nietrzeźwości – z wynikami 1,48 mg/l i 1,50 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.
Wobec podejrzanego zastosowano wolnościowy środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji. Za zarzucane mu przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.


Ilustracja do tekstu - zdjęcie wygenerowane
![Gdzie trafiały odpady z Ostrołęki? CBŚP o rozbiciu zorganizowanej grupy przestępczej [WIDEO, ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage43.jpg)



1
5
20
27