eOstroleka.pl
Powiat ostrołecki, NASZ NEWS

Zbrodnia w Myszyńcu to nie wszystko. Kolejny wyrok za pobicie w kartotece Damiana S.

REKLAMA
zdjecie 1771
REKLAMA
zdjecie 1771
Posłuchaj

Oskarżony w sprawie pobicia ze skutkiem śmiertelnym Sebastiana z Myszyńca Damian S. został niedawno nieprawomocnie skazany za kolejne pobicie. Do ataku na obywatela Algierii przed dworcem w Myszyńcu miało dojść na kilka dni przed śmiercią 28-latka, którego ciało sprawcy zakopali.

Ta sprawa wstrząsnęła całym regionem, odbijając się przy tym szerokim echem nie tylko na Kurpiach. 28-letni Sebastian z Myszyńca zaginął w lipcowy wieczór 2024 roku. Mimo zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań, nie udawało się go odnaleźć, aż do listopada tego samego roku. Wtedy zatrzymano do tej sprawy dwóch młodych ludzi, a w Myszyńcu ujawniono zakopane w ziemi zwłoki. Damian S. i Mateusz T. - obaj wcześniej karani - usłyszeli zarzuty pobicia ze skutkiem śmiertelnym. Ich proces toczył się przed Sądem Okręgowym w Ostrołęce.

Sąd uznał Damiana S. i Mateusza T. za winnych tego, że w dniu 13 lipca 2024 roku w Myszyńcu, działając wspólnie i w porozumieniu, wzięli udział w pobiciu Sebastiana w ten sposób, że uderzali go pięścią po głowie i okolicach głowy, trafiając w szyję, a także uderzali po górnej części tułowia przez co narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, powodując obrażenia ciała w postaci podbiegnięć krwawych na ręce czy na wysokości łuku żebrowego, a ponadto duszenie się skutkujące zgonem pokrzywdzonego, "które to następstwa powinni i mogli przewidzieć". 

Damianowi S. wymierzono karę 10 lat pozbawienia wolności, Mateuszowi T. - karę 12 lat pozbawienia wolności. Sąd orzekł też solidarnie od oskarżonych na rzecz oskarżycieli posiłkowych - rodziców i siostry pokrzywdzonego - po 100 tys. zł tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Apelacje od wyroku złożyły wszystkie strony postępowania, a prokuratura domaga się 15 lat więzienia dla Mateusza T. i 12 lat dla Damiana S. Śledczy wnioskują o niższy wyrok dla tego ostatniego, gdyż to on wyjawił na przesłuchaniu, gdzie ukryte zostały zwłoki mężczyzny, co pozwoliło na zakończenie poszukiwań i dalsze czynności. 

Proces apelacyjny już się zakończył, a wyrok zapadnie pod koniec kwietnia.

Damian S. znów skazany za pobicie - nieprawomocny wyrok

Ale, jak się dowiedzieliśmy, w międzyczasie do kartoteki Damiana S. doszedł kolejny wyrok za pobicie. Sąd Rejonowy w Ostrołęce orzekał w tej sprawie 22 stycznia 2026 roku, a sprawa dotyczy zdarzeń, które miały miejsce... na 6 dni przed śmiercią Sebastiana.

Sąd w ramach zarzuconych przez Prokuraturę Rejonową w Ostrołęce czynów uznał oskarżonych Damiana S., Tomasza K. i Alberta P. za winnych tego, że 7 lipca 2024 r. przed budynkiem dworca autobusowego w Myszyńcu działając wspólnie i w porozumieniu wzięli udział w pobiciu obywatela Algierii, w którym narazili go na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia, w ten sposób, że wielokrotnie uderzali go pięściami i kopali nogami po całym ciele również po doprowadzeniu go do upadku na ziemię, w wyniku czego odniósł on obrażenia ciała.

Algierczyk doznał lekkiego uszczerbku na zdrowiu. Obrażenia to głównie otarcia naskórka czy krwiak tkanek miękkich powłok głowy.

Damian S. był sądzony w tej sprawie jako recydywista. "Czynu tego dopuścił się w ciągu 5 lat po odbyciu co najmniej 6 miesięcy kary pozbawienia wolności za umyślne przestępstwo podobne" - ustalił sąd. Przypomnijmy bowiem, że w sierpniu 2021 r. Damian S. wziął udział w pobiciu innego mężczyzny. - Pokrzywdzony mężczyzna przeżył koszmar: był kopany nogami i uderzany pięściami po całym ciele. Sprawcy stawali nogami na jego głowie i dusili go rękami za szyję. W końcu przerzucili go przez szklaną szybę drzwi, a kiedy mężczyzna stracił przytomność, wrzucili go do kanapy i zablokowali, kładąc na kanapę biurko - pisaliśmy. S. dostał za to dwa lata więzienia i siedział w Zakładzie Karnym.

Wracając jednak do pobicia Algierczyka - Damianowi S. wymierzono za to przestępstwo karę 8 miesięcy więzienia, a dwóm jego kolegom - po 6 miesięcy.

Dodatkowo wszyscy oskarżeni nie mogą zbliżać się do pokrzywdzonego obcokrajowca przez 5 lat na odległość mniejszą niż 20 metrów. Solidarnie muszą mu też zapłacić 4 tys. zł. zadośćuczynienia za doznaną krzywdę. Wyrok jest nieprawomocny - apelację od powyższego wyroku do Sądu Okręgowego w Ostrołęce złożyli obrońcy oskarżonych Damiana S. i Alberta P. oraz oskarżony Tomasz K.

Wasze opinie

STOP HEJT. Twoje zdanie jest ważne, ale nie może ranić innych.
Zastanów się, zanim dodasz komentarz
Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
Komentarze po 7 dniach są czyszczone.
Kalendarz imprez
czerwiec 2026
PnWtŚrCzPtSoNd
dk1 dk2 dk3 dk4 dk5 dk6 dk7
dk8 dk9 dk10 dk11 dk12 dk13 dk14
dk15  16 dk17  18 dk19 dk20 dk21
dk22  23  24  25  26 dk27 dk28
 29  30  1  2  3  4  5
×