Jest już wynik badania trzeźwości nauczycielki, która była podejrzana o prowadzenie lekcji pod wpływem alkoholu. Potwierdziły się najgorsze przypuszczenia.
Do zdarzenia doszło 14 listopada ub. r. w jednej ze szkół na terenie gminy Lelis. Policja powiadomiona została, że jedna z nauczycielek prowadzi zajęcia z dziećmi pod wpływem alkoholu. Na miejsce przyjechali policjanci, którzy chcieli przebadać 45-letnią kobietę.
Ta jednak odmówiła badania.
W związku z tym funkcjonariusze wyprowadzili kobietę ze szkoły i zabrali ją na badanie krwi. Na wyniki trzeba było poczekać ponad miesiąc, lecz wątpliwości zostały rozwiane. Nauczycielka prowadząca lekcje z dziećmi była pijana.
- Przeprowadzone czynności przez policjantów ostrołęckiego Wydziału Prewencji potwierdziły, że kobieta wykonywała swoje obowiązki mając w organizmie 0,76 promila alkoholu. Została ukarana grzywną zgodnie z obowiązującymi przepisami w sprawach o wykroczenia - mówi nadkom. Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji.
Konsekwencje takiego zachowania mogą być poważniejsze. Prowadzenie lekcji pod wpływem alkoholu przez nauczyciela jest niedopuszczalne, stanowi naruszenie obowiązków pracowniczych i może prowadzić nawet do zwolnienia dyscyplinarnego.






![Wzruszające spotkanie w siedzibie ostrołęckiej Solidarności. Gościem Stanisława Watrakiewicz [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/collage70.jpg)

1
5
17