2015-01-05T11:00:30+01:00 eOstroleka.pl 10 0 8 3.8
Ostrołęka,

Niemal wszyscy lekarze rodzinni z Ostrołęki podpisali kontrakty i porozumienia z NFZ

REKLAMA
fot. eOstroleka.pl
REKLAMA
3
5
29
Najlepszy komentarz
~skutek , 11:25 05-01-2015,   -
akurat jedna, ha ha
odpowiedz   •   oceń :  
Jak udało nam się dowiedzieć, już niemal wszyscy lekarze rodzinni z Ostrołęki podpisali kontrakty lub porozumienia z NFZ-em. Znacznie gorzej sytuacja wygląda w powiecie ostrołęckim, gdzie nadal znaczna większość pacjentów nie ma swojego lekarza rodzinnego.

Według naszych informacji już tylko jedna, niewielka przychodnia z Ostrołęki obsługująca około 200 pacjentów nie podpisała dotychczas kontraktu ani porozumienia z Narodowym Funduszem Zdrowia. Wszyscy pozostali lekarze rodzinni zdecydowali się na ustępstwa.

- Można powiedzieć, że sytuacja na terenie Ostrołęki jest opanowana. Porozumienia i kontrakty podpisało dotychczas 99% działających w ubiegłym roku podmiotów. Oprócz tego funkcjonują również dwie awaryjne placówki: w Meditransie oraz Szpitalny Oddział Ratunkowy – powiedziała nam Grażyna Duszak, kierownik ostrołęckiej delegatury mazowieckiego NFZ.

O ile sytuacja w Ostrołęce wraca już do normy, to w powiecie jest wciąż tragicznie. Kontrakty lub porozumienia podpisało zaledwie 8 placówek.

Poniżej aktualna lista placówek objętych kontraktami na podstawową opiekę zdrowotną na terenie Ostrołęki i powiatu ostrołęckiego.
REKLAMA

Wasze opinie

Brak możliwości komentowania artykułu po trzech dniach od daty publikacji.
~skutek , 11:25 05-01-2015,   -
akurat jedna, ha ha
odpowiedz   •   oceń :  
~dr. Joint , 11:53 05-01-2015,   -
wystraszyli się anulowania deklaracji haha

u swojej rodzinnej z 8 lat już nie byłem bo po co jestem zdrowy. A co rok bierze ponad 100 zł ile jest takich ludzi?


mnóstwo, a tak płaczą
odpowiedz   •   oceń :  
~Narodowa Fikcja Zdrowia , 12:19 05-01-2015,   -
[quote=dr. Joint ]wystraszyli się anulowania deklaracji haha

u swojej rodzinnej z 8 lat już nie byłem bo po co jestem zdrowy. A co rok bierze ponad 100 zł ile jest takich ludzi?


mnóstwo, a tak płaczą [/quote]

Pytanie bez podstaw merytorycznych i nie w temacie.
Ja postawię inne, merytoryczne i w temacie:
Co zrobił rząd aby od 1 stycznia zapewnić Polakom konstytucyjne prawo do podstawowej opieki zdrowotnej, ma za co, bo ludzie tu piszą, że płacą składki od 8 lat co miesiąc po 100 zł i nie byli u lekarza na NFZ?? Takich ludzi jest mnóstwo, a tak płaczą w ministerstwie.
Nie pytam o zarobki tych z rządu ale myślę, że też w ubóstwie powinni żyć.  Mamy podobno wolny kraj i nikt nikogo do niczego nie zmusza. Jeśli lekarze nie podpisali umów to widocznie mieli takie życzenie.
odpowiedz   •   oceń :  
~do dr Joint , 13:01 05-01-2015,   -
[quote=dr. Joint ]wystraszyli się anulowania deklaracji haha

u swojej rodzinnej z 8 lat już nie byłem bo po co jestem zdrowy. A co rok bierze ponad 100 zł ile jest takich ludzi?


mnóstwo, a tak płaczą [/quote]
za OC płacisz co rok pieniądze przez 5 lat nie miałeś żadnego wypadku, czy idziesz do ubezp. aby oddali pieniądze?
odpowiedz   •   oceń :  
~pacjent , 14:22 05-01-2015,   -
Gdzie była słynna KLAUZULA SUMIENIA ?
odpowiedz   •   oceń :  
~dr. Joint , 14:43 05-01-2015,   -
wystarczy zobaczyć w jakich miejscach przyjmują nasi rodzinni, kiedyś w hadlowacach wynajmowali klitki teraz chałupy stoja na działkach warte 200- 300 tys + dom coś ok 1 miliona ?

pokaz doktorku co masz w garażu

najgorsze jest to że pozamykali przychodnie i nie było dostępu to Moich danych medycznych. Co z tego ze takową role pełni np. SOR w MSS jak skąd lekarzyna ma wiedzieć ze od 2 lat mam wypisywany lek. Pyta prosze o pokazanie wyników, co kolwiek co  mu dam jak wszystko ma Rodzinny a on jest zamknięty

Mało tego za te procedury medyczne co wystawił rodzinny i tak płaci NFZ a rodzinny robi wielka łaskę że udostępni wyniki badan laboratoryjnych
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:43 05-01-2015,   -
[quote=pacjent ]Gdzie była słynna KLAUZULA SUMIENIA ? [/quote]
Właśnie, gdzie minister ma KLAUZULĘ SUMIENIA?
Od 6 lat nie byłam u tzw. państwowego lekarza, chociaż płacę składki. Kolejka taka, że nigdy nie szło "dostać numerka" nawet do lekarza pierwszego kontaktu. Jestem zmuszona płacić dodatkowe pieniądze na ubezpieczenie, które gwarantuje mi prywatną opiekę medyczną. Czekam, aż zbierze się 3-4 dobrych prawników i pozwą Państwo Polskie do ETPCz za łamanie podstawowych praw człowieka.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:46 05-01-2015,   -
[quote=dr. Joint ]wystarczy zobaczyć w jakich miejscach przyjmują nasi rodzinni, kiedyś w hadlowacach wynajmowali klitki teraz chałupy stoja na działkach warte 200- 300 tys + dom coś ok 1 miliona ?

pokaz doktorku co masz w garażu

najgorsze jest to że pozamykali przychodnie i nie było dostępu to Moich danych medycznych. Co z tego ze takową role pełni np. SOR w MSS jak skąd lekarzyna ma wiedzieć ze od 2 lat mam wypisywany lek. Pyta prosze o pokazanie wyników, co kolwiek co  mu dam jak wszystko ma Rodzinny a on jest zamknięty

Mało tego za te procedury medyczne co wystawił rodzinny i tak płaci NFZ a rodzinny robi wielka łaskę że udostępni wyniki badan laboratoryjnych [/quote]
Pan to cebulak z PiS, bo oni mają hasło "pokaż lekarzu co masz w garażu"???

Minister taką umowę zrobił, że trudno dostać swoje dane medyczne, od tych rodzinnych, którzy nie podpisali umów z ministrem.
odpowiedz   •   oceń :  
~dr. Joint , 14:47 05-01-2015,   -
[quote=do dr Joint ][quote=dr. Joint ]wystraszyli się anulowania deklaracji haha

u swojej rodzinnej z 8 lat już nie byłem bo po co jestem zdrowy. A co rok bierze ponad 100 zł ile jest takich ludzi?


mnóstwo, a tak płaczą [/quote]
za OC płacisz co rok pieniądze przez 5 lat nie miałeś żadnego wypadku, czy idziesz do ubezp. aby oddali pieniądze?
[/quote]



ale czy ja napisałem ze chce odzyskac kase, nie poprostu by im się ucieło bo w przypadku gdy rodzinna by do mnie zadzwoniła do mnie abym przyszedł podpisac deklaracje z tej uwagi ze ona chciała wymusić większy kontrakt to bym sobie zwyczajnie ją olał, bo nie mam czasu na pierdoły. A zapisałbym sie wtedy jak bym przychorował np. za 2-3-6 lat

i wtedy jest stratna ze mnie 134 zł x np. 6 lat
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 14:59 05-01-2015,   -
[quote=dr. Joint ][quote=do dr Joint ][quote=dr. Joint ]wystraszyli się anulowania deklaracji haha

u swojej rodzinnej z 8 lat już nie byłem bo po co jestem zdrowy. A co rok bierze ponad 100 zł ile jest takich ludzi?


mnóstwo, a tak płaczą [/quote]
za OC płacisz co rok pieniądze przez 5 lat nie miałeś żadnego wypadku, czy idziesz do ubezp. aby oddali pieniądze?
[/quote]



ale czy ja napisałem ze chce odzyskac kase, nie poprostu by im się ucieło bo w przypadku gdy rodzinna by do mnie zadzwoniła do mnie abym przyszedł podpisac deklaracje z tej uwagi ze ona chciała wymusić większy kontrakt to bym sobie zwyczajnie ją olał, bo nie mam czasu na pierdoły. A zapisałbym sie wtedy jak bym przychorował np. za 2-3-6 lat

i wtedy jest stratna ze mnie 134 zł x np. 6 lat
[/quote]
Czy piszesz o ministerstwie zdrowia, że im by się skończyło, gdybyś przestał płacić składkę zdrowotną? Ty nie płacisz rodzinnej, ty płacisz Arłukowiczowi składkę. Spróbuj mu nie zapłacić miesiąc, to w następnym Arłukowicz powie rodzinnej, żeby Cię do gabinetu nie wpuszczała.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:45 05-01-2015,   -
"Jarosław Zawiliński z Polskiej Federacji Pracodawców Prywatnych Ochrony Zdrowia mówi, że lekarze, którzy mają jeszcze umowy, nie chcą ich przedłużać, a ci, którzy podpisali teraz - rozważają ich wypowiedzenie. Tłumaczy, że ta część umów, która została aneksowana i obowiązuje jeszcze przez trzy miesiące, prawdopodobnie nie będzie przedłużana. Natomiast umowy, które obecnie zostały podpisane, po ich analizie, być może, trzeba wypowiedzieć. Wyjaśnia, że warunki są niekorzystne zarówno dla lekarzy, jak i pacjentów. Według niego, spora część pieniędzy przeznaczonych na diagnostykę onkologiczną została przesunięta z leczenia paliatywnego pacjentów chorych na raka...Włodzimierz Hoffman z Wielkopolskiego Związku Pracodawców Ochrony Zdrowia podkreśla, że taka sytuacja jest też w Wielkopolsce. Według niego, coraz więcej firm - przychodni, nawet dobrze wyposażonych, jest niezadowolonych z kontraktów. Zaznacza, że w ramach dotychczasowych środków i czasu, który przypada na jednego pacjenta, lekarze rodzinni muszą wykonywać znacznie więcej zadań. Niektóre, jak badania usg, wymagają nowego sprzętu i wielomiesięcznych szkoleń.''

odpowiedz   •   oceń :  
~Pacjent , 17:48 05-01-2015,   -
Lekarze czy biznesmeni?
Minister chyba otworzył oczy wszystkim niedowiarkom dzisiaj!

Wiem z oficjalnych źródeł że w Ostrołęce swojego lekarza rodzinnego zmieniło 1124 pacjentów. To dużo. Dlatego lekarze się wystraszyli że zostaną bez pacjentów i otworzyli swoje przychodnie.

Lekarz jest dla pacjenta nie pacjent dla lekarza!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 17:58 05-01-2015,   -
[quote=Pacjent ]Lekarze czy biznesmeni?
Minister chyba otworzył oczy wszystkim niedowiarkom dzisiaj!

Wiem z oficjalnych źródeł że w Ostrołęce swojego lekarza rodzinnego zmieniło 1124 pacjentów. To dużo. Dlatego lekarze się wystraszyli że zostaną bez pacjentów i otworzyli swoje przychodnie.

Lekarz jest dla pacjenta nie pacjent dla lekarza!  [/quote]
Ministerstwo czy pacjent?

Mamy kapitalizm? Mamy. Sami tego chcieliśmy 25 lat temu wybierając tzw. "opozycję demokratyczną". W kapitaliżmie zysk decyduje o być albo nie być na rynku. Minister i Jego nadzorca psiapsiółka pani premier Kopacz uprawiają jakieś dziwne podchody. To firmy zatrudniające lekarzy rodzinnych protestują, a nie lekarze! MZ i NFZ to nie przystające do siebie w rzeczywistości instytucje z kosmosu urzędniczego. Niech ktoś spróbuje dodzwonić się na infolinie NFZ i jak się uda niech się publicznie podzieli z informacjami jakie tam uzyska. Paranoja, dno i 3 metry mułu!

Głupstwa opowiadają ci co plują na PZ.
Tyle pieniędzy, co jest wpompowywne tam gdzie powinno się oszczędzać wystarczyło by na luksusowe leczenie ludzi.
Rząd powinien uruchomić wszystkie siły, moce aby przerwać ten bajzel. Wiadomo od dawna, że zdrowie jest żle finansowane i nikt do tego poważnie nie podchodzi!!
Dług publiczny rośnie piorunująco a pieniądze są marnotrawione gdzie tylko się da. Bezpieczeństwo i zdrowie to dwa najważniejsze podmioty. Dlaczego prezydent milczy, dlaczego premier milczy? bajzel na kółkach.
odpowiedz   •   oceń :  
~Halina , 18:27 05-01-2015,   -
Brawo dla Rządu, brawo dla ministra, który przeciwstawił się jak się teraz okazuje sitwie biznesmenów, którzy wymusili na lekarzach pierwszej pomocy strajk w postaci nie otwierania swoich gabinetów, przychodni.

W imieniu lekarzy rodzinnych oraz pacjentów dziękuję Panu Ministrowi.
To dzięki stanowczym i pewnym działaniom pacjenci mogli odczuć, że nie ostali porzuceni sami sobie.

Porozumienie Zielonogórskie podjeło walkę z państwem polskim. Biznesmeni, bo tak można śmiało o nich powiedzieć, wymuszali na swoich członkach - lekarzach zrzeszonych aby Ci nie otwierali swoich placówek dla pacjentów.

Dobrze, że są jeszcze myślący lekarze w tym kraju, którzy dobro pacjentów stawiają wyżej
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 19:47 05-01-2015,   -
[quote=Halina ]Brawo dla Rządu, brawo dla ministra, który przeciwstawił się jak się teraz okazuje sitwie biznesmenów, którzy wymusili na lekarzach pierwszej pomocy strajk w postaci nie otwierania swoich gabinetów, przychodni.

W imieniu lekarzy rodzinnych oraz pacjentów dziękuję Panu Ministrowi.
To dzięki stanowczym i pewnym działaniom pacjenci mogli odczuć, że nie ostali porzuceni sami sobie.

Porozumienie Zielonogórskie podjeło walkę z państwem polskim. Biznesmeni, bo tak można śmiało o nich powiedzieć, wymuszali na swoich członkach - lekarzach zrzeszonych aby Ci nie otwierali swoich placówek dla pacjentów.

Dobrze, że są jeszcze myślący lekarze w tym kraju, którzy dobro pacjentów stawiają wyżej [/quote]
Artykuł 68 konstytucji RP mówi, że to obowiązkiem władzy publicznej jest realizacja prawa do ochrony zdrowia. Od nas Państwo pobiera haracz i powinno zabezpieczyć nam dostęp do lekarza. To właśnie to Państwo jest temu winne. Jakoś nie brakuje pieniędzy na diety poselskie, ryczałty samochodowe itp. . Dlaczego nie rozwiązano NFZ i nie powstały prywatne, konkurujący ubezpieczalnie? Dlaczego państwo stawia na biznesmenów w służbie zdrowia? Odpowiedź jest prosta - trzeba by zabrać tym od koryta czyli władzy, a władza się tego nie chce pozbyć i robi obywatelom wodogłowie.  Konstytucja, która nie jest przestrzegana traci miano konstytucji, a staje się książeczką życzeń!! a wiadomo życzenia nie zawsze się spełniają!
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:14 05-01-2015,   -
[quote= ]
Artykuł 68 konstytucji RP mówi, że to obowiązkiem władzy publicznej jest realizacja prawa do ochrony zdrowia.[/quote]
Je.bnij się młotkiem w łeb i jedź na pogotowie, a przekonasz się, że prawo do ochrony zdrowia jest realizowane.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 20:18 05-01-2015,   -
[quote= ][quote= ]
Artykuł 68 konstytucji RP mówi, że to obowiązkiem władzy publicznej jest realizacja prawa do ochrony zdrowia.[/quote]
Je.bnij się młotkiem w łeb i jedź na pogotowie, a przekonasz się, że prawo do ochrony zdrowia jest realizowane. [/quote]
Byłeś na pogotowiu w tej sprawie? Jeśli jest tak dobrze ze służbą zdrowia, to dlaczego minister od 7 boleści tak nerwowo biega po mediach?
odpowiedz   •   oceń :  
~googoo , 20:18 05-01-2015,   -
jeśli chodzi o OC to mowy w konstytucji RP nie ma, że jest darmowe, natomiast jeśli chodzi o leczenie owszem - czujesz różnicę pajacu?

za OC płacisz co rok pieniądze przez 5 lat nie miałeś żadnego wypadku, czy idziesz do ubezp. aby oddali pieniądze?
[/quote]
odpowiedz   •   oceń :  
~Podatnik , 22:13 05-01-2015,   -
Cieszę się że w końcu minister działa po stronie pacjenta nie spółki lekarzy.
Oni mają diagnozować i leczyć, a nie odsyłać do specjalistów w niekończące się kolejki, bo nie wiedzą czy to kaszel czy inne powikłania, może rak. No ale faktycznie jak się badań nie robi to nie można stawiać słusznej diagnozy... Dlatego pacjenci wszyscy byli odsyłani do specjalistów i czekali w kolejkach po rok, dwa albo trzy...

Minister wymaga aby lekarze w końcu leczyli, diagnozowali, badali. Czy to tak wiele? Owszem biorąc pod uwagę, że dotychczas wygodniej było pieniążki brać za pacjenta i żadnego badania nie robić, tylko receptę wypisać i fora na dwora...

Minister to robi dla Nas pacjentów, żeby nigdy żaden lekarz nie zamykał z dnia na dzień przed pacjentem placówki uniemożliwiając skuteczne leczenie.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 22:34 05-01-2015,   -
[quote=Podatnik ]Cieszę się że w końcu minister działa po stronie pacjenta nie spółki lekarzy.
Oni mają diagnozować i leczyć, a nie odsyłać do specjalistów w niekończące się kolejki, bo nie wiedzą czy to kaszel czy inne powikłania, może rak. No ale faktycznie jak się badań nie robi to nie można stawiać słusznej diagnozy... Dlatego pacjenci wszyscy byli odsyłani do specjalistów i czekali w kolejkach po rok, dwa albo trzy...

Minister wymaga aby lekarze w końcu leczyli, diagnozowali, badali. Czy to tak wiele? Owszem biorąc pod uwagę, że dotychczas wygodniej było pieniążki brać za pacjenta i żadnego badania nie robić, tylko receptę wypisać i fora na dwora...

Minister to robi dla Nas pacjentów, żeby nigdy żaden lekarz nie zamykał z dnia na dzień przed pacjentem placówki uniemożliwiając skuteczne leczenie.
[/quote]
Ale właśnie minister tak zrobił, że lekarze z dnia na dzień podali się do dymisji.

Dlaczego nie zaczął prowadzania swojej reformy wcześniej i wcześniej nie zaczął szukać chętnych do jej wprowadzenia lekarzy?

Jeśli lekarze rodzinni mają zastąpić specjalistów, to minister grubo się myli. To nie przejdzie.

Minister zlikwidował kolejki do specjalistów, bo lekarze rodzinni zamknęli gabinety i nie wypisują skierowań do specjalistów.
odpowiedz   •   oceń :  
~Pacjent , 22:44 05-01-2015,   -
Po co mamy chodzić do specjalisty i czekać pół roku na badania np. poziomu żelaza? Jest to badanie profilaktyczne, które może świadczyć o problemach bądź nie.

Czy to tak trudno co niektórym zrozumieć?
Ale tak, lekarze bronią się ile mogą by nic nie robić... Na szczęście prawie wszyscy podpisali a zastraszanie ich przez PZ nic nie dało...
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 23:00 05-01-2015,   -
[quote=Pacjent ]Po co mamy chodzić do specjalisty i czekać pół roku na badania np. poziomu żelaza? Jest to badanie profilaktyczne, które może świadczyć o problemach bądź nie.

Czy to tak trudno co niektórym zrozumieć?
Ale tak, lekarze bronią się ile mogą by nic nie robić... Na szczęście prawie wszyscy podpisali a zastraszanie ich przez PZ nic nie dało...
[/quote]
Po to jest specjalista, by znać się na swojej specjalności.
Po co idziesz po badanie profilaktyczne do ogólnego? Skierowanie na np. poziom żelaza daje mi rodzinny. I jeśli odbiega od normy, to dopiero wysyła mnie z tymi wynikami do specjalisty. Teraz rodzinny będzie musiał robić za specjalistę, by specjaliści nic nie robili.
Dobrze, że zastraszanie przez ministra niewiele dało, zrywają umowy, już 500 rodzinnych zrezygnowało.
odpowiedz   •   oceń :  
~Pacjent , 00:27 06-01-2015,   -
Prezes Porozumienia Zielonogórskiego : "Nam nie chodziło o pieniądze"
Stenogramy z negocjacji z ministrem : "Podnieście stawkę za pacjenta to będziemy dalej rozmawiać, chcemy 2 miliardy"...

No dobre dobre... Dzięki stenogramom wszyscy widzą czarno na białym kto miał rację, a kto kłamał, oszukiwał opinię publiczną, innych lekarzy, nas pacjentów.

odpowiedz   •   oceń :  
~Lekarz , 08:45 06-01-2015,   -
Otworzyliśmy przychodnie bo nas zmuszono, chociaż nasz Związek nam zakazał.
Nie leczymy pacjentów i nikt nas nie zmusi do tego...
Czekamy na dalsze negocjacje, bo nie może być tak, że obiecuje się nam więcej pieniędzy, a potem się z tego cofa.
To jest biznes i pieniądze są bardzo ważne. Państwo też chodzicie do pracy zarabiać pieniądze.
Dopóki nasze postulaty nie zostaną spełnione nie będziemy przyjmować pacjentów.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:24 06-01-2015,   -
[quote=Pacjent ]Prezes Porozumienia Zielonogórskiego : "Nam nie chodziło o pieniądze"
Stenogramy z negocjacji z ministrem : "Podnieście stawkę za pacjenta to będziemy dalej rozmawiać, chcemy 2 miliardy"...

No dobre dobre... Dzięki stenogramom wszyscy widzą czarno na białym kto miał rację, a kto kłamał, oszukiwał opinię publiczną, innych lekarzy, nas pacjentów.

[/quote]
A co Ty myślałeś? Że Polacy będą płacić składki państwu i nie domagać się będą za nie leczenia od państwa? Tak, na stenogramach widać, kto chce dla siebie zatrzymać składkę. Minister chce zatrzymać składkę dla siebie na ośmiorniczki.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 09:31 06-01-2015,   -
[quote=Lekarz ]Otworzyliśmy przychodnie bo nas zmuszono, chociaż nasz Związek nam zakazał.
Nie leczymy pacjentów i nikt nas nie zmusi do tego...
Czekamy na dalsze negocjacje, bo nie może być tak, że obiecuje się nam więcej pieniędzy, a potem się z tego cofa.
To jest biznes i pieniądze są bardzo ważne. Państwo też chodzicie do pracy zarabiać pieniądze.
Dopóki nasze postulaty nie zostaną spełnione nie będziemy przyjmować pacjentów.  [/quote]
I macie rację, każdy Polak jeśli chce pracować, to pracuje, jeśli nie chce, to idzie na bezrobocie. Nie ma w tym nic dziwnego. Wiele grup zawodowych jest na bezrobociu, Wasza jest następna. To żadna nowość w naszym kraju. Ludzie sami by chcieli zarabiać dużo, a od innych wymagają pracy w wolontariacie.
A zapłać jeden z drugim, to będziesz miał zrobione!
Płacisz składki ministrowi w terminie, to wymagaj od ministra leczenia w terminie!
To minister jest Twoim pracownikiem i od ministra wymagaj leczenia za swoją składkę!
Jeśli minister nie daje sobie z tym rady, to niech poda się do dymisji!
odpowiedz   •   oceń :  
~Szczery do bólu , 12:22 06-01-2015,   -
Lekarz to nie piekarz. Pomyliły ci się gościu zawody.
Lekarz po pierwsze to państwo go wykształciło (publiczne uczelnie).
Po drugie specyfika tego zawodu jest inna niż piekarza, grabarza czy kupca... Jest odpowiedzialny za ludzkie zdrowie i życie. Etyka, ustawy o zawodzie lekarza, wszystko to go obowiązuje. Jest to specyficzny zawód "w służbie zdrowia".

Po kolejne jeżeli w budżecie jest ileś środków przeznaczonych na służbę zdrowia, to nie można teraz zabrać szpitalom, pediatrom, neurologom, kardiologom, bo lekarzy POZ trzeba dorabiać.

Nie martw się zarobki lekarzy POZ są wyższe niż lekarzy specjalistów pracujących w szpitalach. Jak podają różne źródła średnia płaca lekarza specjalisty to 6 000 - 7 000zł netto, a lekarza rodzinnego prowadzącego POZ - 15-30tys zł. miesięcznie. W naszym powiecie są lekarze co i więcej zarabiają (zależy to od ilości pacjentów).

Więc komu się bardziej pieniądze należą? Rodzinnym czy specjalistom?
I powyższe kwoty są po odliczeniu czynszów, opłat związanych z zatrudnieniem personelu itp.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 12:39 06-01-2015,   -
[quote=Szczery do bólu ]Lekarz to nie piekarz. Pomyliły ci się gościu zawody.
Lekarz po pierwsze to państwo go wykształciło (publiczne uczelnie).
Po drugie specyfika tego zawodu jest inna niż piekarza, grabarza czy kupca... Jest odpowiedzialny za ludzkie zdrowie i życie. Etyka, ustawy o zawodzie lekarza, wszystko to go obowiązuje. Jest to specyficzny zawód "w służbie zdrowia".

Po kolejne jeżeli w budżecie jest ileś środków przeznaczonych na służbę zdrowia, to nie można teraz zabrać szpitalom, pediatrom, neurologom, kardiologom, bo lekarzy POZ trzeba dorabiać.

Nie martw się zarobki lekarzy POZ są wyższe niż lekarzy specjalistów pracujących w szpitalach. Jak podają różne źródła średnia płaca lekarza specjalisty to 6 000 - 7 000zł netto, a lekarza rodzinnego prowadzącego POZ - 15-30tys zł. miesięcznie. W naszym powiecie są lekarze co i więcej zarabiają (zależy to od ilości pacjentów).

Więc komu się bardziej pieniądze należą? Rodzinnym czy specjalistom?
I powyższe kwoty są po odliczeniu czynszów, opłat związanych z zatrudnieniem personelu itp.  [/quote]
Po pierwsze piekarza także wykształciło państwo i piekarz także może nie pracować. Ja uważam, że należy Polaków jeszcze bardziej zachęcić do studiowania na medycynie, bo lekarzy jest za mało.

Po drugie, ustawa zobowiązuje lekarza do pracy na NFZ jedynie wtedy, gdy ma podpisaną umowę z NFZ.

Piekarz, kupiec, grabarz także nie pracuje dla NFZ, bo nie ma podpisanej umowy z NFZ.

Po trzecie, jeśli nie ma środków w budżecie dla lekarzy POZ, to jest to zły budżet.

Po czwarte, jeśli takie są dobre zarobki lekarzy, to sam podpisz umowę z NFZ na leczenie.

Po piąte, jeśliby warunki pracy lekarzom odpowiadały, to by podpisali kontrakty z NFZ.

Po szóste:

Szanowni POlacy!
Dlaczego plujecie na lekarzy??
Przecież jeszcze 10-15 lat temu wszyscy byli pracownikami szpitali i przychodni. Leczyli za pensję. Nakazano im aby zakładali Przedsiębiorstwa i Firmy - i to zrobili. Jeśli firma nie chce podpisać umowy z inną firmą, bo to jej się NIE OPŁACA - to nie podpisuje. I koniec.
Lekarz teraz jest Przedsiębiorcą - musi zapłacić czynsz, energię gaz zatrudnić pielęgniarkę itp.
Przecież Rząd tego chciał - i POdobno Wy POlacy też..... więc o co chodzi....?????

To rząd chciał biznesmenów lekarzy, to rząd chwalił PZ. A trzeba było inaczej zarządzać służbą zdrowia.
odpowiedz   •   oceń :  
~Gość, 13:47 06-01-2015,   -
W sieci krąży obecnie list lekarki rodzinnej z 30-letnim stażem. Wywołał mnóstwo szumu i kontrowersji. Publikujemy pełną treść i zapraszamy do dyskusji.

„Do moich pacjentów, znajomych i przyjaciół!

Postanowiłam napisać list z prośbą o PRZESŁANIE go dalej jak najliczniejszej grupie ludzi.
3 stycznia po dzienniku widziałam rozmowę z politykami na temat sytuacji jako zaistniała w POZ.
Prowadząca wielokrotnie mówiła, że nie rozumie postępowania Porozumienia Zielonogórskiego. Cała sprawa została sprowadzona do nadmiernych żądań finansowych , braku odpowiedzialności i krzywdzenia pacjentów.

Jak pewnie wszyscy zauważyli do tej rozmowy nie został zaproszony nikt ze strony lekarzy a o tym czego chcą lekarze wypowiadał się autorytatywnym głosem przedstawiciel PO.

Przekłamania i oszczerstwa są poważne i poważne jest to o co walczy Porozumienie Zielonogórskie.
Bardzo poważnym problemem POZ (myślę, ze nie tylko) są starzejący się lekarze. W województwie opolskim średnia wieku lekarza pracującego w POZ przekroczyła 57 lat. Gdyby w tej chwili z systemu odeszli emeryci to system by się zawalił. Młodych kształcących się lekarzy jest niewielu.
Ja miesięcznie przyjmuję ponad 1200 pacjentów. Średnio 50-70 osób dziennie. Zdarzają się dni gdzie tych pacjentów przyjmuję i 100. Każdego roku dochodzi nowa praca. Część jest widoczna dla wszystkich bo większą część czasu patrzę w monitor i stukam w klawiaturę. Dużej części państwo nie widzicie. Skraca się czas poświęcony na kontakt z pacjentem a wydłuża czas biurokratyczny...

Więcej tutaj:

http://tnij.org/ug9w681
odpowiedz   •   oceń :  
Serwis eOstroleka.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Zobacz również
Kalnedarz imprez
lipiec 2019
PnWtŚrCzPtSoNd
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31  1  2  3  4