Przy zakładzie fryzjerskim przy ulicy 3 Maja w Olszewie-Borkach ktoś zabrał kask ze skutera. Zdarzenie miało miejsce 27 lutego. Właściciel pojazdu apeluje o zwrot mienia - i ostrzega, że zdarzenie zostało zarejestrowane przez kamerę samochodową.
Nieprzyjemna sprawa w Olszewie-Borkach. 27 lutego 2026 roku przy zakładzie fryzjerskim przy ulicy 3 Maja ktoś przywłaszczył sobie kask ze skutera pozostawionego w tym miejscu przez właściciela. Sprawa nie przeszła bez echa - sołectwo opublikowało w tej sprawie oficjalny komunikat.
Właściciel skutera dysponuje nagraniem z kamery samochodowej, które potwierdza zdarzenie. To oznacza, że sprawca został zarejestrowany i może zostać zidentyfikowany.
Zwróć kask, bo inaczej sprawa trafi na policję
Właściciel pojazdu daje sprawcy szansę na polubowne zakończenie sprawy. Osoba, która zabrała kask, proszona jest o jego niezwłoczny zwrot do wskazanego zakładu fryzjerskiego. Jeśli do zwrotu nie dojdzie, właściciel zapowiada podjęcie kroków prawnych.
Przywłaszczenie cudzego mienia jest wykroczeniem lub przestępstwem - w zależności od wartości skradzionej rzeczy.
Nie taki anonimowy, jak myślał
Sprawca mógł sądzić, że nikt nie patrzy. Tymczasem kamera samochodowa zarejestrowała całe zdarzenie. To coraz częstsza sytuacja - kamery montowane w pojazdach stają się skutecznym narzędziem dokumentowania podobnych zdarzeń i pomagają w identyfikacji sprawców.
Sołectwo Olszewo-Borki nie pozostało obojętne wobec całej sprawy, apelując o szacunek dla mienia prywatnego i przestrzeganie zasad współżycia społecznego. - Tego typu zachowania nie są akceptowane w naszej gminie - czytamy w komunikacie.





![Nowy zarząd i medal od posła. OSP Ostrołęka podsumowała rok i wybrała władze [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/collage19.jpg)


1
2
7
9