zdjecie 7419
2011-11-04T10:00:00+01:00 eOstroleka.pl
Ostrołęka,

Prokuratura podjęła decyzję w sprawie „Tygodnika Ostrołęckiego”

REKLAMA
zdjecie 7419
fot. eOstroleka.pl

Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce podjęła decyzję w sprawie podania do publicznej wiadomości wyników sondaży przedwyborczych w serwisie internetowym „Tygodnika Ostrołęckiego”.

Artykuł pt. „Sondażowe wyniki wyborów parlamentarnych. Wierzyć im, czy nie?” pojawił się z datą 9 października o godz. 0:01 na stronie głównej portalu „TO”. Oprócz ogólnych informacji na temat sondaży, pod koniec tekstu znalazło się następujące zdanie: „A jak dziś wygląda poparcie dla partii politycznych według poszczególnych ośrodków badań?” z umieszczonymi poniżej wynikami sondaży CBOS, OBOP, GFK Polonia SMG KRC.

O sprawie natychmiast poinformowały ogólnopolskie media, m.in.: RMF FM, wp.pl i TVN24. Natomiast Państwowa Komisja Wyborcza uznała opublikowanie wyników sondaży podczas ciszy wyborczej w serwisie internetowym „Tygodnika Ostrołęckiego” za najpoważniejszy tego typu incydent w kraju. Opinię taką wyraził podczas konferencji prasowej Kazimierz Czaplicki, sekretarz PKW.

Jednak Prokuratura Rejonowa w Ostrołęce nie dopatrzyła się w publikacji przedwyborczych sondaży czynu zagrożonego bardzo wysoką grzywną.

- Po wykonaniu wszystkich czynności zleconych przez prokuraturę, przekazano do Prokuratury Rejonowej całość materiałów w celu podjęcia decyzji co do dalszego toku postępowania. Po analizie materiałów, prokurator wydał polecenie umorzenia tego postępowania wobec braku ustawowych znamion czynu zabronionego - powiedział nam Sylwester Marczak, rzecznik prasowy ostrołęckiej KMP.

Prokuratura nadzorowała postępowanie w sprawie podania do publicznej wiadomości wyników sondaży przedwyborczych w serwisie internetowym „Tygodnika Ostrołęckiego” tj. o czyn z art. 500 kodeksu wyborczego, który brzmi następująco:

Kto, w związku z wyborami w okresie od zakończenia kampanii wyborczej aż do zakończenia głosowania, podaje do publicznej wiadomości wyniki przedwyborczych badań (sondaży) opinii publicznej dotyczących przewidywanych zachowań wyborczych lub przewidywanych wyników wyborów, lub wyniki sondaży wyborczych przeprowadzanych w dniu głosowania - podlega grzywnie od 500000 do 1000000 złotych.

Skoro przytoczony artykuł kodeksu wyborczego brzmi tak a nie inaczej, to zastanawia nas, co w takim razie trzeba zrobić, żeby znamiona tego czynu wyczerpać? Czy jesteśmy świadkami bardzo interesującego precedensu?


Red

Zobacz również
Kalnedarz imprez
grudzień 2020
PnWtŚrCzPtSoNd
 30  1  2  3  4  5  6
dk7  8  9  10  11  12  13
dk14  15  16  17  18  19  20
dk21  22  23  24  25  26  27
dk28  29  30  31  1  2  3
Dzisiaj:
Brak wydarzeń
zdjecie 7419