Wraz z postępującą odwilżą i topnieniem pokrywy śnieżnej, oczy mieszkańców regionu oraz służb ratunkowych coraz częściej zwracają się w stronę koryt rzecznych. Sprawdziliśmy, jak obecne warunki atmosferyczne wpływają na stany wód w Narwi oraz jej dopływach. Pod lupę bierzemy najnowsze, oficjalne dane publikowane przez Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej
Narew, będąca najważniejszą arterią wodną regionu, wykazuje obecnie tendencję wzrostową, jednak sytuacja pozostaje stabilna. Według danych z 24 lutego, poziomy wody na poszczególnych stacjach pomiarowych prezentują się następująco:
- Nowogród: 234 cm
- Ostrołęka: 99 cm
- Różan: 148 cm
- Pułtusk: 240 cm
Warto zwrócić uwagę na dynamikę zmian w samej Ostrołęce. Jeszcze 21 lutego wodowskaz pokazywał 86 cm, co oznacza wzrost o 13 cm w ciągu ostatnich trzech dni. Mimo tego skoku, rzeka wciąż znajduje się w strefie stanów niskich. Do osiągnięcia stanu ostrzegawczego (360 cm) brakuje ponad 2,5 metra, a do stanu alarmowego (380 cm) dystans jest jeszcze większy.
Podczas gdy główny nurt Narwi płynie spokojnie, warto monitorować mniejsze rzeki, które szybciej reagują na lokalne roztopy. Dzisiejsze odczyty na stacjach pomiarowych pozostałych rzek w regionie to:
- Szkwa (miejscowość Szkwa, gm. Lelis): 392 cm
- Orz (Czarnowo): 208 cm
- Rozoga: 220 cm w Walerach oraz 128 cm w Myszyńcu
- Ruż (Zaruź): 207 cm
Prognozy hydrologiczne: Dlaczego brakuje danych dla Narwi?
Wiele osób zastanawia się, jakie są przewidywania na najbliższe dni. Tutaj pojawia się jednak pewne utrudnienie. IMGW poinformowało, że obecnie nie publikuje się prognoz stanu wody dla Narwi.
Powodem takiej decyzji są występujące na rzece zjawiska lodowe. Lód w korycie rzeki (np. zatory, śryż czy pokrywa lodowa) sprawia, że przepływ wody jest nieprzewidywalny, co uniemożliwia przeprowadzenie wiarygodnych symulacji komputerowych i modelowania hydrologicznego. Służby monitorują sytuację na bieżąco, opierając się na fizycznych odczytach z urządzeń pomiarowych.
Choć odwilż powoduje zauważalne wzrosty poziomów wód, obecnie nie ma bezpośredniego zagrożenia podtopieniami w powiecie ostrołęckim. Sytuacja hydrologiczna jest jednak dynamiczna i zależy od tempa topnienia lodu w górnych biegach rzek.


fot. eOstrołęka.pl



1
2
9