Zimą zamarznięte jeziora, stawy i glinianki kuszą spacerowiczów i łyżwiarzy malowniczą, gładką taflą. Jednak pod tą piękną powierzchnią kryje się śmiertelne niebezpieczeństwo. Eksperci ostrzegają: „bezpieczny lód” nie istnieje, a jeden nierozważny krok może zakończyć się tragedią. W obliczu zbliżających się ferii zimowych apelujemy do rodziców i opiekunów o szczególną czujność.
Choć z brzegu pokrywa lodowa może wydawać się solidna i gruba jak beton, w rzeczywistości jej struktura jest nieprzewidywalna i zdradliwa. To, co widzimy na powierzchni, często jest tylko iluzją bezpieczeństwa.
Podstawowym błędem osób wchodzących na zamarznięte akweny jest przekonanie, że jeśli lód utrzymał ich przy brzegu, utrzyma ich również na środku jeziora. Nic bardziej mylnego. Wytrzymałość pokrywy lodowej zmienia się dosłownie co metr.
Czynniki osłabiające lód, których nie widać gołym okiem, to m.in.:
- Nurt rzeki lub cieki wodne: Woda w ruchu zamarza znacznie wolniej i tworzy cieńszą warstwę.
- Gazy błotne: Pęcherzyki powietrza wydobywające się z dna osłabiają strukturę lodu, czyniąc go kruchym jak papier.
- Roślinność i mosty: Wokół trzcin, filarów mostów i pomostów lód zawsze jest słabszy.
Załamanie się lodu to dopiero początek dramatycznej walki o życie. Wpadnięcie do lodowatej wody powoduje szok termiczny. Organizm wychładza się błyskawicznie – zaledwie kilka minut wystarczy, by stracić przytomność z powodu hipotermii.
Zimowe ubranie, które nasiąka wodą, staje się ogromnym ciężarem, ciągnąc ofiarę na dno. Co gorsza, wydostanie się na powierzchnię o własnych siłach jest niemal niemożliwe. Krawędzie lodu są niezwykle śliskie i łamią się pod ciężarem osoby próbującej się na nie wdrapać. Bez pomocy osób trzecich i specjalistycznego sprzętu szanse na ratunek drastycznie maleją.
Zbliżają się ferie zimowe – Rodzicu, rozmawiaj z dzieckiem!
Już wkrótce w wielu województwach rozpoczną się ferie zimowe. To czas beztroski dla najmłodszych, ale okres wzmożonego stresu dla służb ratunkowych. Dzieci, szukając przygód, często nieświadome są zagrożenia, jakie niesie zabawa na zamarzniętym stawie.
Apelujemy do rodziców:
- Edukuj: Wytłumacz dziecku, dlaczego wchodzenie na lód jest zabronione.
- Kontroluj: Wiedz, gdzie i z kim bawi się Twoje dziecko.
- Wybieraj bezpieczne miejsca: Korzystajcie wyłącznie z profesjonalnie przygotowanych lodowisk.
Widzisz zagrożenie? Nie bądź obojętny!
Odpowiedzialność za bezpieczeństwo leży na nas wszystkich. Jeśli widzisz dzieci lub dorosłych wchodzących na zamarznięty akwen, nie bój się zareagować.
- Zwróć im uwagę i ostrzeż przed niebezpieczeństwem.
- Jeśli dojdzie do załamania lodu, natychmiast wezwij pomoc, dzwoniąc pod numer 112.
- Nie wchodź na lód, by ratować tonącego bez zabezpieczenia – sam możesz stać się ofiarą. Podaj gałąź, szalik lub inny długi przedmiot z bezpiecznej odległości.
Pamiętaj: Zamarznięte jezioro to nie plac zabaw. To strefa śmiertelnego ryzyka. Nie ryzykuj życia dla chwili zabawy lub ciekawości.


fot. UM w Ostrołęce
1
2
7