W środę, 25 lutego, spokój mieszkańców osiedla domów jednorodzinnych w rejonie ulic 11 Listopada i Ostrowskiej w Ostrołęce przerwał widok gęstego, czarnego dymu. Niepokojące zgłoszenie od osoby postronnej natychmiast uruchomiło procedury ratunkowe, kierując na miejsce znaczne siły straży pożarnej.
Ze względu na gęstą zabudowę jednorodzinną oraz niejasne źródło zadymienia, do akcji zadysponowano cztery zastępy z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej PSP. Strażacy musieli szybko zlokalizować źródło ognia, które – jak się okazało – znajdowało się w jednej z hal warsztatowych przy ulicy 11 Listopada.
Po dotarciu na miejsce ratownicy ustalili, że przyczyną całego zamieszania był pożar wewnątrz hali. W pobliżu pieca typu „koza”, służącego do ogrzewania pomieszczenia, zapaliła się składowana tam płyta wiórowa. Sytuacja wyglądała groźnie, jednak tragicznego finału udało się uniknąć dzięki przytomności umysłu właściciela obiektu.
Mężczyzna, widząc pojawiające się płomienie, nie czekał na przyjazd służb. Podjął błyskawiczną i skuteczną próbę ugaszenia pożaru przy użyciu gaśnicy proszkowej. Jego reakcja była na tyle sprawna, że ogień został stłumiony jeszcze przed przybyciem pierwszych wozów strażackich.
Działania strażaków polegały na sprawdzeniu obiektu przy użyciu mierników oraz przemieszczeniu nadpalonych elementów. Nikt nie odniósł obrażeń, nie odnotowano żadnych strat
– informuje st. kpt. Adrian Stupski, rzecznik prasowy KM PSP w Ostrołęce.
Incydent zakończył się jedynie na strachu i szybkim wietrzeniu pomieszczeń.


fot. eOstroleka.pl



![Sześć osób w rozbitych autach. Groźny wypadek na śliskiej drodze [FOTO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/wypadek_dlugi_kat.jpg)
![Fala podtopień w regionie! Kolejna doba z serią pilnych interwencji straży pożarnej [ZDJĘCIA]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2026/m/podtopienia_25_02.jpg)


1
2
9
23