Zaledwie kilkadziesiąt minut trwała radość 10-latka z kradzionych hulajnóg. Młody amator cudzego mienia został błyskawicznie namierzony przez policjantów z Myszyńca, a skradziony sprzęt o łącznej wartości niemal 3,5 tysiąca złotych wrócił do właścicieli.
Do zuchwałej kradzieży doszło w miniony poniedziałek, 6 października. Sprawca przywłaszczył sobie dwie hulajnogi – jedną o wartości około 1800 złotych, a drugą wartą blisko 1600 złotych. Poszkodowani właściciele niezwłocznie zgłosili sprawę na policję.
Reakcja funkcjonariuszy była natychmiastowa. Jak informuje nadkomisarz Tomasz Żerański, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Ostrołęce, policjanci z Myszyńca od razu podjęli intensywne działania. "Już po kilkudziesięciu minutach od przyjęcia zgłoszenia funkcjonariusze ustalili tożsamość sprawcy kradzieży. Okazało się, że za zdarzeniem stoi 10-letni chłopiec" – relacjonuje nadkomisarz Żerański.
Dzięki szybkiej i skutecznej pracy policji, oba skradzione pojazdy udało się odzyskać w całości. Hulajnogi zostały już przekazane prawowitym właścicielom.
Choć sprawca jest nieletni, jego czyn nie pozostanie bez konsekwencji. "Z małoletnim zostały wykonane czynności procesowe w obecności opiekuna prawnego, a zgromadzone materiały w tej sprawie przekazano do Sądu Rodzinnego w Ostrołęce” – dodaje rzecznik ostrołęckiej policji. Teraz to sąd zdecyduje o dalszym losie młodego rabusia i zastosuje wobec niego odpowiednie środki wychowawcze lub poprawcze.







![Myślał, że przechytrzy doświadczonych policjantów. "Leżący pasażer" wpadł w ich ręce [WIDEO]](./luba//dane/pliki/zdjecia/2025/m/271-228952_g.png)

2
3
10