19-letni mieszkaniec Ostrołęki wpakował się w kłopoty. Na własne życzenie - przyłapano go na kradzieży alkoholu i - jak się okazało - jest podejrzany o więcej takich "akcji".
We wtorkowy wieczór policjanci z Ostrołęki zostali wezwani do sklepu Biedronka przy ulicy Goworowskiej. Policję powiadomiła ochrona sklepu, która ujęła młodego mężczyznę na kradzieży alkoholu.
Jak się okazało, był to delikwent doskonale znany w ostrołęckich sklepach.
Policja szybko ustaliła, że 19-letni mieszkaniec Ostrołęki podejrzewany jest aż o osiem kradzieży sklepowych na łączną kwotę blisko dwóch tysięcy złotych.
- Podejrzany został osadzony w policyjnym areszcie i usłyszał zarzuty kradzieży, za co grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności - mówi nadkom. Tomasz Żerański z ostrołęckiej policji.








1
2
9
25